Janusz Kowalski wraca do rządu. Zastąpi Norberta Kaczmarczyka."Nominacja podpisana"

Poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski, były wiceminister aktywów państwowych, ma wrócić do rządu - dowiedział się portal Gazeta.pl od źródeł w KPRM. Zgodę na powrót Kowalskiego miał wydać premier Mateusz Morawiecki w związku z dymisją innego polityka partii Ziobry, Norberta Kaczmarczyka. Przed godz. 18 resort rolnictwa przekazał, że wicepremier Henryk Kowalczyk wręczył Kowalskiemu akty powołania.

Premier Mateusz Morawiecki informację o dymisji wiceministra Norberta Kaczmarczyka przekazał we wtorek.

- Zgodnie z naszą umową koalicyjną, nasz koalicjant - Solidarna Polska - ma prawo wskazania kolejnego swojego kandydata na stanowisko wiceministra rolnictwa. To jest rzecz, która wynika z naszej umowy koalicyjnej - mówił wówczas szef rządu.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Następcą Kaczmarczyka w rządzie został poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski, który od grudnia 2019 r. do lutego 2021 r. był wiceministrem aktywów państwowych. Informację tę udało nam się potwierdzić w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

"Premier Mateusz Morawiecki powołał Janusza Kowalskiego na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Janusz Kowlaski został także Pełnomocnikiem Rządu ds. Przetwórstwa i Rozwoju Rynków Rolnych. Akty powołania wręczył wicepremier, minister Henryk Kowalczyk" - przekazał w czwartek przed godz. 18 resort rolnictwa.

Kilka miesięcy temu pisaliśmy w Gazeta.pl o tym, że Solidarna Polska otrzymała od prezesa PiS obietnicę, że Kowalski wróci do rządu (choć nie myślano o nim jako wiceministrze rolnictwa, ale bardziej aktywów państwowych bądź rozwoju, a zwłaszcza ds. górnictwa). Ziobryści otrzymali wolną rękę w obsadzie fotela wiceministra rolnictwa po zdymisjonowanym Norbercie Kaczmarczyku - wskazali więc na Kowalskiego. - Nominacja jest podpisana - mówi źródło w KPRM.

Zobacz wideo Scheuring-Wielgus: Nigdy wcześniej opozycja nie była w tak dobrych kontaktach, jak teraz

Norbert Kaczmarczyk zdymisjonowany

Przypomnijmy, o Norbercie Kaczmarczyku zrobiło się głośno pod koniec sierpnia. Wyprawił on wesele, na którym pojawiło się około pół tysiąca osób. Wśród gości byli politycy z Solidarnej Polski ze Zbigniewem Ziobro na czele. Gwiazdą wieczoru był zespół disco-polo Bayer Full.

Kaczmarczyk miał otrzymać w ramach prezentu ciągnik marki John Deere wart 1,5 mln zł. Film z przekazania prezentu w swoich mediach społecznościowych udostępnił producent maszyny. Pan młody zapewniał, że koszty wesela zostały pokryte z prywatnych środków, a przekazanie traktora miało "charakter symboliczny", ponieważ sprzęt został udostępniony do użytku w gospodarstwie. Jego właścicielem pozostaje brat wiceministra Konrad Kaczmarczyk.

Norbert KaczmarczykWiceminister Norbert Kaczmarczyk odwołany. Jest decyzja premiera

W ostatnich dniach głośno zrobiło się również o samym bracie wiceministra. Według ustaleń Wirtualnej Polski Norbert Kaczmarczyk pomógł mu w poddzierżawieniu 141 hektarów państwowej ziemi, która powinna być przeznaczona dla najbardziej potrzebujących. Prawo i Sprawiedliwość, by "chronić" Polaków przed inwestorami z zagranicy, w 2016 roku zmieniło ustawę regulującą obrót ziemią, czego zwolennikiem był Norbert Kaczmarczyk.

Jak wynikało z informacji dziennikarza Gazeta.pl Jacka Gądka, Solidarna Polska nie zgadzała się na dymisję swoje wiceministra. Według ustaleń ziobryści chcieli wymusić dymisję szefa KPRM Michała Dworczyka i szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów Krzysztofa Kubowa.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: