Media: NIK sprawdzi finanse w mediach publicznych. Budka: Kurski zrobi wszystko, by zdobyć immunitet

Najwyższa Izba Kontroli chce sprawdzić wydatki Telewizji Polskiej w czasie, gdy kierował nią Jacek Kurski - podaje nieoficjalnie "Rzeczpospolita". Szczegóły nie są znane. Opozycja twierdzi, że Kurski "będzie potrzebował immunitetu".

- Będzie kandydował w wyborach parlamentarnych, a później europejskich. Po zmianie władzy będzie potrzebował immunitetu parlamentarnego. Celem Jacka jest Bruksela - tak o przyszłości Jacka Kurskiego mówi w "Rzeczpospolitej" jeden z posłów PiS.

Zobacz wideo Kurski odwołany. Raś: Bardziej spodziewałem się wymiany premiera

"Rz": NIK planuje kontrole w TVP

Również politycy KO wskazują na konkretny cel byłego szefa TVP. - Kurski zrobi wszystko, żeby zdobyć immunitet - mówi dziennikowi Borys Budka. 

Innego zdania jest Robert Kwiatkowski z Rady Mediów Narodowych. - Zarabiał tak dobrze jako szef TVP, że nie wierzę, żeby kradł - twierdzi. 

Licznik reparacji w TVP InfoTVP Info z licznikiem reparacji i propagandowym spotem ws. Niemiec

Tymczasem, jak podaje "Rz", kontrole w mediach publicznych planuje przeprowadzić NIK. Jak podaje dziennik, Izba nie zdradza konkretów. NIK prześwietlała finanse Telewizji Polskiej pod koniec ubiegłego roku. Kontrolerzy dopatrzyli się wówczas szeregu nieprawidłowości.

Z kolei Iwona Śledzińska-Katarasińska zapowiada kontrole poselskie. - Po zmianie prezesa może zmieni się też podejście władz TVP do transparentności finansów spółki - mówi. 

Odwołanie Jacka Kurskiego

Rada Mediów Narodowych odwołała w poniedziałek Jacka Kurskiego ze stanowiska prezesa TVP. Na stanowisko to powołała Mateusza Matyszkowicza - dotychczasowego członka zarządu telewizji publicznej. Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel napisał na Twitterze, że "zmiana na stanowisku prezesa TVP nie oznacza oczywiście negatywnej oceny dotychczasowej pracy.

"Potwierdzam, że w wyniku decyzji mojego środowiska politycznego, w porozumieniu ze mną przestałem być Prezesem TVP. Wiem, że przede mną kolejne wyzwania. Telewizja, której oddałem 7 ostatnich lat, jest dziś u szczytu potęgi, wspaniała jak nigdy. Z serca dziękuję Widzom i ludziom TVP" - napisał Jacek Kurski. 

Wraz ze zmianą na stanowisku prezesa TVP ruszyły spekulacje, czym będzie zajmował się teraz Kurski. Ryszard Terlecki podkreślał w tym tygodniu, że "tak wybitny znawca mediów oraz polityk nie zostanie bezrobotny".

Jak ustalił Jacek Gądek z Gazeta.pl, najpoważniej rozważane wersje przyszłości Jacka Kurskiego to - po pierwsze - nieformalny szef sztabu wyborczego Zjednoczonej Prawicy. A po drugie: minister kultury za prof. Piotra Glińskiego, przed czym jednak broni się obóz premiera Mateusza Morawieckiego. Sam Kurski bardzo chciałby być wicepremierem.

Jacek KurskiWiemy, co może się teraz stać z Kurskim. Najpoważniejsze są dwie opcje

Więcej o: