Reparacje wojenne. Fotyga w 2006 r.: Mimo dyskusji nie ma wątpliwości, że Polska się ich zrzekła

"Stanowisko polskiej doktryny prawa międzynarodowego w przeważającej mierze jest jednoznaczne i nie pozostawia wątpliwości co do faktu zrzeczenia się przez Polskę reparacji od Niemiec" - tak pisała w 2006 r. ówczesna szefowa MSZ Anna Fotyga w odpowiedzi na jedną z poselskich interpelacji, którą to odpowiedź przypomina portal Gazeta.pl. "W latach późniejszych rząd polski wielokrotnie stwierdzał, że problem realizacji uprawnień reparacyjnych Polski od Niemiec jest zamknięty" - dodała.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił w ubiegłym tygodniu, że Polska będzie domagała się wypłaty odszkodowania od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej. - Taki jest nasz cel, wpisujący się w całą koncepcję odbudowy normalności jeśli chodzi o funkcjonowanie państwa polskiego - mówił były premier.

W przedstawionym w czwartek raporcie dotyczącym reparacji wojennych wyliczono straty Polski na ponad 6 bilionów 220 mld zł. - Wiemy, że wchodzimy na drogę, która będzie trwała długo i nie będzie łatwa. Nie zapowiadamy jakichś bardzo szybkich sukcesów - dodał Jarosław Kaczyński.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

- Strona niemiecka może się z zapoznać z raportem, zobaczymy, jaka będzie reakcja - komentował w piątek rzecznik rządu Piotr Müller. Jak dodał, "procedury związane z kwestiami reparacji wojennych są skomplikowane".

Zobacz wideo Raś o reparacjach: Wyobrażam sobie wiele możliwości, które mogłyby naprawić krzywdę

Anna Fotyga w 2006 r. o reparacjach wojennych

Okazuje się jednak, że Prawo i Sprawiedliwość nie zawsze było podobnego zdania w kwestii reparacji. Świadczy o tym odpowiedź na jedną z interpelacji, którą w listopadzie 2006 r. udzieliła ówczesna szefowa MSZ Anna Fotyga (obecnie europosłanka PiS). Wówczas premierem był Jarosław Kaczyński w ramach koalicji Prawa i Sprawiedliwości, Samoobrony i LPR. 

Interpelację złożył do Fotygi wicemarszałek Janusz Dobrosz z Ligi Polskich Rodzin. Jednym z wątków była kwestia reparacji. Fotyga wskazała w swojej odpowiedzi m.in., że "problem niemieckich reparacji wojennych został rozwiązany przez trzy zwycięskie mocarstwa: ZSRR, USA i Wielką Brytanię na konferencji w Jałcie i w Poczdamie" i "Polska nie miała prawa głosu w tej sprawie".

"Reparacje z tej strefy zostały przyznane bezpośrednio ZSRR, który zobowiązał się zaspokoić żądania reparacyjne Polski. W oparciu o to w dniu 16 sierpnia 1945 r. Polska podpisała z ZSRR Umowę o wynagrodzeniu szkód wyrządzonych przez okupację niemiecką, regulującą rozmiary i tryb świadczeń dla Polski" - dodała ówczesna szefowa MSZ. 

"Stanowisko polskiej doktryny nie pozostawia wątpliwości"

Anna Fotyga przypomniała również, że 22 sierpnia 1953 r. ZSRR zawarło z NRD umowę dotyczącą zamknięcia kwestii reparacyjnych ze strony Niemiec.  "Nazajutrz, tzn. w dniu 23 sierpnia 1953 r., Rada Ministrów PRL przyjęła uchwałę Oświadczenie rządu PRL dotyczące reparacji wojennych" - czytamy w odpowiedzi. 

Ministerka zacytowała fragment uchwały, w której stwierdzono, że "rząd polski zrzeka się z dniem 1 stycznia 1954 r. spłaty odszkodowań wojennych na rzecz Polski".

"W omawianym oświadczeniu z 23.08.1953 r. rząd polski poszedł dalej niż cytowany powyżej protokół pomiędzy ZSRR i NRD, gdyż nie mówi się w nim, tak jak to uczynił ZSRR, o przerwaniu pobierania odszkodowań, które mogą być wznowione, lecz o zrzeczeniu się, które jest definitywne" - zaznaczyła Fotyga.

Ówczesna szefowa MSZ przyznała, że to oświadczenie "budziło dyskusje w doktrynie i było wielokrotnie oceniane pod różnymi aspektami". Wskazała, że "wątki krytyczne" dotyczyły m.in. tego, czy Rada Ministrów PRL była właściwym organem do podjęcia takiej uchwały oraz "braku lub znacznego ograniczenia suwerenności ówczesnych władz polskich w czasie wydawania oświadczenia".

Pomimo przytoczonej dyskusji stanowisko polskiej doktryny prawa międzynarodowego w przeważającej mierze jest jednoznaczne i nie pozostawia wątpliwości co do faktu zrzeczenia się przez Polskę reparacji od Niemiec. W latach późniejszych rząd polski wielokrotnie stwierdzał, że problem realizacji uprawnień reparacyjnych Polski od Niemiec jest zamknięty

- stwierdziła Anna Fotyga.

Fotyga przywołała też stanowiska Rady Ministrów RP z 2004 r. (wówczas rządziło SLD), w których, jak zaznaczyła, potwierdzono, że "problem realizacji uprawnień reparacyjnych Polski od Niemiec jest już zamknięty". "Stanowisko to jest ostatnim poglądem rządu na ten temat" - czytamy w odpowiedzi na interpelację. 

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: