Reporterka pytała Czarnka o zakaz seksu dla przyjemności. "Pani jest głupia, czy tak tylko mówi?"

Do nietypowej wymiany zdań doszło w środę między dziennikarką "Gazety Wyborczej" Justyną Dobrosz-Oracz a ministrem edukacji i nauki Przemysławem Czarnkiem. Reporterka postanowiła zapytać szefa resortu, czy chciałby zakazać ustawą seksu dla przyjemności. Pytanie spotkało się z wulgarną reakcją polityka.

"Czarnek mówił o "seksie dla przyjemności". Na pytanie naszej dziennikarki minister reaguje agresją" - tekst znajdziesz na portalu Wyborcza.pl >>>

- Jeżeli seks traktuje się wyłącznie jako przyjemność i mówi się o jakimś prawie do posiadania dzieci, również przez grupy, które nie są związkami małżeńskimi, nie stanowią rodziny nawet nieformalnej, to już mamy do czynienia z upadkiem wartości, na podstawie których funkcjonowaliśmy przez wieki - stwierdził minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej opublikowane kilkanaście dni temu.

Słowa polityka odbiły się szerokim echem, także w środowisku Zjednoczonej Prawicy.

Zobacz wideo Raś: Trudno sobie wyobrazić, że pójdziemy w jednym bloku do wyborów do Sejmu

Przemysław Czarnek do dziennikarki "GW": Czy pani jest głupia?

Do tej wypowiedzi w swoim pytaniu do ministra nawiązała dziennikarka "Gazety Wyborczej" Justyna Dobrosz-Oracz. W kuluarowych rozmowach politycy PiS mówili reporterce, że "gdyby Przemysław Czarnek miał taką władzę, toby ustawowo zakazał seksu dla przyjemności ".

- Czy pan by chciał ustawowo zakazać seksu dla przyjemności? - pytała Dobrosz-Oracz.

- Czy pani jest głupia, czy pani po prostu tak mówi tylko? - zareagował Czarnek.

- Proszę mnie nie obrażać. To pan plecie takie głupoty publicznie, panie ministrze, to trzeba za to brać później odpowiedzialność. Przeprosi pan?

- Proszę mnie przeprosić, że pani mnie atakuje.

- Ja nie atakuję. Zadaję panu pytania. To pan mnie obraził - odpowiedziała Dobrosz-Oracz. 

"Czarnek mówił o "seksie dla przyjemności". Na pytanie naszej dziennikarki minister reaguje agresją" - tekst znajdziesz na portalu Wyborcza.pl >>>

Więcej o: