Ordo Iuris żąda informacji od państwowych spółek. Chodzi o kancelarię, która szykuje pozew ws. HiT

Ultrakonserwatywna Fundacja Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris sprawdza, na jakich warunkach państwowe firmy korzystały z obsługi prawnej kancelarii Dentons - podaje Onet.pl. A to wszystko dlatego, że jeden z prawników kancelarii zapowiedział skierowanie pozwu przeciwko prof. Wojciechowi Roszkowskiemu, autorowi kontrowersyjnego podręcznika do przedmiotu Historia i Teraźniejszość.

Radca prawny Wojciech Kozłowski z kancelarii Dentons zapowiedział w sierpniu pomoc prawną dla osób, które poczuły się skrzywdzone fragmentem podręcznika do przedmiotu Historia i Teraźniejszość napisanego przez prof. Wojciecha Roszkowskiego. 

Autor książki pisał m.in., że "coraz bardziej wyrafinowane metody odrywania seksu od miłości i płodności prowadzą do traktowania sfery seksu jako rozrywki, a sfery płodności jako produkcji ludzi, można powiedzieć hodowli".

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

"Skłania to do postawienia zasadniczego pytania: kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci? Państwo, które bierze pod swoje skrzydła tego rodzaju produkcję?" - czytamy w jednej z wersji podręcznika. Wydawnictwo Biały Kruk zapowiedziało, że wspomniany fragment zostanie usunięty.

'Roztrzaskane lustro' - książka prof. Wojciecha RoszkowskiegoPodręcznik do HiT-u, ale w wersji bez trzymanki. Czytamy Roszkowskiego

Tymczasem, jak podaje Onet.pl, fundacja Ordo Iuris skierowała przed kilkoma dniami pisma do państwowych spółek, domagając się informacji na temat zakresu współpracy z kancelarią Dentons oraz tego, ile za tę współpracę zapłaciły. Wiadomo, że kancelaria doradzała do tej pory m.in. bankom PKO BP i Pekao SA, a także PZU.

 - Popłoch. Szefostwo każe trzepać wszystkie umowy i sprawdzać, czy im płaciliśmy. To jakiś obłęd - komentuje w rozmowie z portalem Onet.pl osoba pracująca w jednej z państwowych spółek.

Zobacz wideo Trzaskowski o ślubach par jednopłciowych: Od tego trzeba zacząć, na to jest przyzwolenie społeczne

Historia i Teraźniejszość. Ordo Iuris wysyła pisma

Ordo Iuris wyjaśnia, że pismo ma związek z "kampanią społeczną", której celem jest analiza wpływu międzynarodowych korporacji na "ograniczenia wolności słowa".

- Żadna prywatna, zewnętrzna grupa prawników, niezależnie od tego, czy nazywa się Ordo Iuris, czy też inaczej, nie ma legitymacji do tego, by wykonywać prawa zarządów lub właścicieli spółek i zamiast nich pozyskiwać informacje w sprawach objętych tajemnicą przedsiębiorstwa - komentuje w rozmowie z Onet.pl mec. Arkadiusz Krasnodębski z kancelarii Dentons.

Podręcznik do przedmiotu historia i teraźniejszość Wydawnictw Szkolnych i PedagogicznychDrugi podręcznik do historii i teraźniejszości dopuszczony do użytku

Jak podkreśla, "nigdy nikogo ze współpracujących z kancelarią prawników nie udało się zastraszyć".

- Tak jak wielu innych poruszonych Polaków, wyrażam oburzenie, że w przestrzeni publicznej, w tym także w podręcznikach, znajdują się treści sugerujące, że dzieci urodzone dzięki metodzie in vitro mogą być gorsze, że takie dzieci nie zasługują na bycie kochanym - mówi mecenas.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: