PiS żąda reparacji. Wiceszef MSZ przekazał raport o stratach wojennych przedstawicielowi Niemiec

"Przekazałem niemieckiemu koordynatorowi ds. współpracy z Polską raport strat wojennych" - poinformował Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Rząd PiS zapowiedział w czwartek, że Polska będzie domagać się ponad 6 bilionów 220 miliardów złotych od Berlina.
Zobacz wideo Jarosław Kaczyński w Koninie: Mamy możliwości, bo ucięliśmy kradzieże

O przekazaniu raportu wiceminister spraw zagranicznych poinformował za pośrednictwem Twittera. "Przed momentem przekazałem niemieckiemu koordynatorowi ds. współpracy z Polską, D. Nietanowi raport strat wojennych. Spotkanie było okazją do rozmowy nt. raportu i reparacji, ale też wsparciu dla Ukrainy i bieżących wyzwań w relacjach polsko-niemieckich" - poinformował Szymon Szynkowski vel Sęk.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Arkadiusz MularczykMularczyk zestawia Donalda Tuska z hitlerowcami. Chodzi o dostęp do aborcji

Rząd chce ponad 6 bilionów 220 miliardów złotych

W czwartek Jarosław Kaczyński ogłosił, że polski rząd będzie domagał się wypłaty odszkodowania od Niemiec za szkody wyrządzone w czasie II wojny światowej. - Taki jest nasz cel, wpisujący się w całą koncepcję odbudowy normalności jeśli chodzi o funkcjonowanie państwa polskiego - powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości.

- Niemcy napadli na Polskę i uczynili nam ogromne szkody. Okupacja miała charakter niebywale wręcz zbrodniczy, niesłychanie wręcz okrutny i spowodowała efekty, które w wielu wypadkach trwają po dziś dzień. Nie możemy na tym przechodzić do porządku dziennego tylko dlatego, że komuś się wydaje, że Polska jest w jakiejś szczególnej, radykalnie niższej pozycji niż inne kraje, a Polacy niż inne narody - stwierdził, dodając, że "wchodzimy na drogę, która będzie trwała długo i nie będzie łatwa".

Polityk poinformował, iż straty Polski wyliczono na ponad 6 bilionów 220 miliardów złotych. - To suma całkowicie możliwa do udźwignięcia dla gospodarki niemieckiej i nieobciążająca jej w żaden nadmierny sposób - stwierdził były premier, dodając, że "w tej sumie bardzo poważną część stanowi odszkodowanie za śmierć przeszło 5,2 mln polskich obywateli".

Ambasada Niemiec reaguje

Do sprawy odniosła się ambasada Niemiec. "Niemcy oczywiście uznają swoją odpowiedzialność za zbrodnie popełnione podczas II wojny światowej. [...] Rząd federalny przywiązuje szczególną wagę do moralnego i finansowego zadośćuczynienia za krzywdy wyrządzone przez reżim nazistowski" - przekazała Onetowi Anna Bachmann z Wydziału Prasowego Ambasady Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie.

- Stanowisko rządu federalnego w sprawie roszczeń reparacyjnych, które już wielokrotnie wyjaśnialiśmy, pozostaje niezmienione: w opinii rządu federalnego sprawa ta jest zamknięta - powiedziała portalowi i przypomniała, iż "Polska zrzekła się dalszych reparacji dawno temu, w 1953 roku, i kilkakrotnie potwierdzała to zrzeczenie, ostatnio w deklaracji Rady Ministrów RP w 2004 roku".

Flaga NiemiecPiS domaga się 6 bilionów zł reparacji. Jest reakcja niemieckiej ambasady

Więcej o: