"Wielkie weselisko" Norberta Kaczmarczyka. Cymański: Sprawa jest czysta. To jest ciągnik z prawego łoża

- To było wielkie weselisko - przyznaje Tadeusz Cymański. Poseł skomentował wesele wiceministra rolnictwa i swojego partyjnego kolegi Norberta Kaczmarczyka. Polityk Solidarnej Polski powiedział, że ciągnik, który przekazano wiceministrowi, "jest z prawego łoża". Głos w sprawie głośnego wesela zabrał też właściciel przybytku, w którym było organizowane.

Tadeusz Cymański był jednym z gości wesela Norberta Kaczmarczyka, które odbyło się w ten weekend w Czuszowie. - Nie byłem na całym, chciałem pośpiewać. Czas naglił, to wszystko było długie - powiedział Cymański na piątkowej konferencji prasowej polityków Solidarnej Polski w Gdańsku.

Zobacz wideo Ominął opuszczone rogatki i wjechał na przejazd kolejowy. Wszystko to na oczach policjantów z grupy Speed

Wesele Norberta Kaczmarczyka. Tadeusz Cymański: Ciągnik z prawego łoża

Cymański odniósł się też do wartego 1,5 mln zł ciągnika, który miał dostać Kaczmarczyk od brata. Okazałą maszynę widać na nagraniach i zdjęciach z wesela, które trafiły do mediów społecznościowych. Prezent pokazał na Facebooku sam dealer marki John Deere. 

Gdy o sprawie zrobiło się głośno, brat wiceministra rolnictwa napisał, że " przekazanie traktora parze młodej miało charakter wyłącznie symboliczny". "To ja za niego zapłaciłem i jestem cały czas jego właścicielem" - podkreślił.

Norbert Kaczmarczyk i Zbigniew Ziobro. PO chce kontroli CBA ws. prezentu ślubnego wiceministra rolnictwaWiceminister rolnictwa wydał oświadczenie ws. traktora. Wymienia Tuska

- Elementem dobrego wychowania jest niekomentowanie, czy spełniło moje oczekiwanie (wesele - red.), ja może lubię rzeczy trochę bardziej skromne. To było wielkie weselisko, to prawda. Teraz się na tym biednym Norbercie wyżywają - komentował w Gdańsku Cymański. - Poza tym są przysłowia: w rodzinie nic nie ginie. Co ja bym zrobił na jego miejscu? Być może darowiznę, bo rodzina może sobie wszystko darować bez żadnych podatków. Sprawa jest czysta. To jest ciągnik z prawego łoża. W kredycie wzięty - mówił.

Właściciel Gościńca w Czuszowie komentuje

Wirtualna Polska o wesele zapytała Andrzeja Domagałę, właściciela Gościńca w Czuszowie. To tam odbyła się impreza. - Ja jestem bezpartyjny, mam biznes, a nie partie. Dysponuję lokalem i nikomu nie odmawiam organizacji w nim spotkania. Nie patrzę na to, czy jest to PiS, Platforma Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe, czy inna partia. Wszystkich moich gości traktuję z szacunkiem, a ja i moi współpracownicy robimy wszystko, by zapewnić profesjonalną obsługę - podkreślił przedsiębiorca.

Domagała jest także prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej Czuszów. W styczniu prezesowi jednostki przekazano symboliczny czek na kwotę 377 tys. zł. Pieniądze pochodzą z Funduszu Sprawiedliwości, który podlega ministerstwu Zbigniewa Ziobry. Zdjęcie z przekazania czeku opublikowano na stronie MS, na Facebooka wrzucił je też Kaczmarczyk. 

"Dzięki umowie zawartej z Funduszem Sprawiedliwości w 2021 roku gmina Pałecznica otrzymała dotację. Już zakupiono dzięki tym pieniądzom m.in. kamerę termowizyjną, motopompę, aparat powietrzny nadciśnieniowy oraz prądownice wodne" - napisał resort w komunikacie. 

Wiadomości TVP bronią wiceministra rolnictwa"Atak opozycji na ślubny prezent". Wiadomości TVP bronią wiceministra

Więcej o: