Zamach na Duginę. "Ten atak otwiera nowy rozdział rosyjskiego oporu"

Atak na Darię Duginę ma otworzyć nowy rozdział w rosyjskim antyputinowski ruchu oporu? Ekspert: W Moskwie miało miejsce przełomowe wydarzenie.

Były deputowany do rosyjskiej Dumy Ilia Ponomariow stwierdził, że zabójstwo Darii Duginej to robota rosyjskiej podziemnej organizacji opozycyjnej działającej pod nazwą Narodowa Armia Republikańska. Organizacja ma dążyć do zbrojnego obalenia Władimira Putina.

Zobacz wideo Putin nie odpowie za zbrodnie wojenne w Ukrainie. Ekspertka: Żaden sąd nie będzie mieć jaj

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zamach na Duginę. Kto za nim stoi?

Ilia Ponomariow mieszka w Kijowie. W swoim programie stwierdził, że członkowie rosyjskiego ruchu oporu są gotowi na kolejne ataki na osoby związane z Kremlem.

- W Moskwie ostatniej nocy miało miejsce przełomowe wydarzenie. Ten zamach otwiera nowy rozdział rosyjskiego oporu wobec putinizmu. Nowy, ale nie ostatni - mówił Ponomariow na antenie własnej telewizji, którą założył po ataku Rosji na Ukrainę.

W eksplozji samochodu pod Moskwą zginęła Daria Dugina, córka ultraradykalnego ideologa Władimira PutinaRosja potwierdza: Zginęła Daria Dugina. Ukraina odcina się od eksplozji

Polityk odczytał też manifest Narodowej Armii Republikańskiej. Nazwał Władimira Putina uzurpatorem i zbrodniarzem wojennym, oskarżając go o ponoszenie odpowiedzialności za "bratobójczą wojnę między Słowianami i wysyłanie rosyjskich żołnierzy na bezsensowną śmierć". Fragmenty manifestu cytuje Onet.pl:

- Bieda i trumny dla jednych, pałace dla drugich - to istota polityki Putina. Wierzymy, że pozbawieni praw ludzie mają prawo zbuntować się przeciwko tyranowi. Putin zostanie przez nas odsunięty od władzy i zniszczony - czytał polityk. Zapowiedział, że Narodowa Arma Republikańska jest gotowa do kolejnych ataków na osoby związane z rosyjskim reżimem.

Zamach na Darię Duginę

W nocy z piątku na sobotę terenowa toyota, którą kierowała Daria Dugina, eksplodował na drodze niedaleko miasta Odincowo pod Moskwą.

Kobieta była córką Aleksandra Dugina, nazywanego "mózgiem Putina", który uznawany jest za jednego z głównych doradców rosyjskiego przywódcy. To on od lat mówił o zniszczeniu Ukrainy, którą przedstawiał w swojej koncepcji ideologicznej jako anty-Rosję.

Daria Dugina zginęła w eksplozji samochodu pod Moskwą, 21 sierpnia 2022 r.Zamach na Darię Duginę. Rosyjska agencja TASS podała moc ładunku

Jak twierdził, Moskwa powinna zacząć budowę "imperium euroazjatyckiego od Dublina po Władywostok'' i rozpocząć właśnie od zajęcia Ukrainy. Następnie do Rosji powinno się przyłączyć wszystkie byłe republiki radzieckie oraz państwa byłego bloku socjalistycznego. W ten sposób, według Dugina, Rosja miałaby stać się alternatywą dla chylącego się ku upadkowi Zachodowi. Ponadto, według jego słów, Polska jest fikcyjnym państwem finansowanym przez USA.

Daria Dugina również była zwolenniczką promowanej przez ojca ideologii eurazjatyzmu.

Siły ukraińskie odcięły się od zamachu.

***********************************

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: