Szczerba: Spod Grobu Nieznanego Żołnierza usunięto wieńce KO i prezydenta Warszawy. "Obrzydliwe draństwo"

Michał Szczerba z KO przekazał, że spod Grobu Nieznanego Żołnierza usunięto wieńce prezydenta Warszawy i Koalicji Obywatelskiej. Zdaniem polityka odpowiadają za to organizatorzy uroczystości z udziałem Andrzeja Dudy. Informacje potwierdziła zastępczyni prezydenta Warszawy Renata Kaznowska.

"Spod Grobu Nieznanego Żołnierza organizatorzy uroczystości z udziałem Andrzeja Dudy o 12.00 usunęli wieńce Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i klubu Koalicja Obywatelska złożone dziś w godzinach porannych" - napisał Michał Szczerba na Twitterze. Jak dodał poseł PO, wieniec KO został złożony koło 8:45.

Informacje potwierdziła zastępczyni prezydenta Warszawy Renata Kaznowska. "Brałam udział w uroczystościach o godzinie 12:00. Wieńce zostały również usunięte spod pomnika Piłsudskiego. Obrzydliwe draństwo" - napisała.

Do momentu publikacji tekstu do słów polityka PO nie odniosła się Kancelaria Prezydenta RP. Uroczysta odprawa wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza z okazji Święta Wojska Polskiego odbyła się w poniedziałek o godzinie 13.

Prezydent podczas obchodów Święta Wojska Polskiego i 102. rocznicy Bitwy Warszawskiej

W stolicy odbyły się oficjalne obchody Święta Wojska Polskiego i 102. rocznicy Bitwy Warszawskiej. W uroczystościach na Placu Piłsudskiego wzięli udział między innymi przedstawiciele władz: prezydent wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą, premier Mateusz Morawiecki, minister obrony Mariusz Błaszczak, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, posłowie, senatorzy; a także dowódcy i żołnierze Wojska Polskiego, żołnierze wojsk sojuszniczych, kombatanci i harcerze.

Zobacz wideo Siemoniak o przekazaniu leopardów: Takich spraw nie załatwia się publicznie

W trakcie obchodów prezydent wręczył nominacje generalskie i odznaczenia państwowe, uczestniczył także w uroczystej odprawie wart, po której wygłosił przemówienie.

Andrzej Duda podziękował żołnierzom za ich służbę, szczególnie na granicy z Białorusią, i za współpracę z armią ukraińską. Podkreślił, że Ukraina broni nie tylko siebie, ale wspólnoty europejskiej. Dodał, że dzięki zakupom nowego uzbrojenia Polska jest dziś bezpieczniejsza niż przed wybuchem wojny.

Duda: Trwają działania szkoleniowe, przygotowujące naszych żołnierzy do służby na najnowocześniejszych czołgach Abrams

Prezydent podziękował rządowi za decyzje o szybkim wzmocnieniu polskiego wojska w obliczu zagrożenia, spowodowanego agresją rosyjską na Ukrainie. Przywołał w tym kontekście między innymi ostatnie kontrakty na czołgi i haubice z Korei Południowej dla wojska.

- Trwają w tej chwili działania szkoleniowe, przygotowujące naszych żołnierzy do służby na najnowocześniejszych czołgach Abrams. Już w tej chwili dla nas produkowane są czołgi w Stanach Zjednoczonych i w Korei Południowej - podkreślił prezydent. Zapewnił, że polska armia otrzyma najnowocześniejsze uzbrojenie na najwyższym poziomie.

Andrzej Duda dodał, że decyzja o dozbrojeniu Ukrainy nie była łatwa. - Wiem, że wiele wątpliwości w sercach zrodziło się, kiedy przekazywaliśmy nasze liniowe uzbrojenie do dyspozycji żołnierzy ukraińskich - naszych sojuszników. Dawaliśmy im je po to, by mogli i mieli czym bronić nie tylko swojego kraju, ale także potencjalnie i nas - i Europy i całej naszej wspólnoty - europejskiej i euroatlantyckiej. Zrobiliśmy to - i nie mam żadnej wątpliwości, że choć decyzje były trudne, to postąpiliśmy słusznie - oświadczył prezydent.

Podręcznik do HiTRoszkowski przekopiował do podręcznika HiT fragmenty swoich książek

Andrzej Duda powiedział, że rosyjska agresja na Ukrainę złamała międzynarodowe tabu. Jak wskazał, rosyjski reżim przekroczył granice bezpieczeństwa, wyznaczone mocarstwom po II wojnie światowej, i napadł na sąsiednie państwo, by je unicestwić. Prezydent przywołał też sytuację na granicy polsko-białoruskiej. Podkreślił, że polscy żołnierze stanęli na wysokości zadania, broniąc granicy. Jak dodał, swoją postawą pokazali oni determinację całemu światu, broniąc polskiej granicy, broniąc Unii Europejskiej i broniąc granicy strefy Schengen.

- Pełnym profesjonalizmem, a także i pełną determinacją od pierwszego dnia. Dzięki postawie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy. Dzięki waszej postawie pokazaliśmy determinację całemu światu. Podkreślił, że w ubiegłym roku nasz kraj znalazł się w zagrożeniu, które nie było to wyłącznie zagrożeniem migracyjnym. - To nie jest spektakularna i odosobniona akcja. Jest to część szerszego planu, który realizują ci, którzy są wrogo nastawieni wobec Rzeczypospolitej, wrogo nastawieni wobec wspólnoty europejskiej - oświadczył prezydent.

Dodał, że być może była to próba sprawdzenia, czy Polacy "staną na wysokości zadania obrony swojej ojczyzny z pełną odpowiedzialnością". Prezydent podkreślił, że gdyby nie postawa żołnierzy i funkcjonariuszy na granicy, trudno byłoby przewidzieć następstwa "tego hybrydowego ataku realizowanego przez reżim białoruski we współpracy bez wątpienia z Moskwą". - Dziękuję za to wielkie poczucie odpowiedzialności za sprawy Rzeczypospolitej - podkreślił prezydent.

Ukraina. Miasto ChersońWładze Ukrainy: dowództwo rosyjskie opuściło Chersoń

Andrzej Duda podkreślił też, że nikt nie spodziewał się inwazji na naszego wschodniego sąsiada na tak wielką skalę, a państwo polskie nie jest jedynie obserwatorem i wspiera Ukrainę. - Dziękuję wam z całego serca, że choć nie z bronią w ręku, ale jesteśmy tego uczestnikami - poprzez naszą pomoc, którą świadczymy Ukrainie i Ukraińcom - powiedział Andrzej Duda.

- Poprzez służbę naszych żołnierzy przez cały okres tego konfliktu. Poprzez wsparcie, jakiego nam - a przede wszystkim Ukrainie udzielają nasi sojusznicy. Także przy naszej pomocy, także korzystając z naszych możliwości, ale przede wszystkim dziękuję wam wszystkim za służbę - powiedział prezydent. Podkreślił, że Ukraina broni nie tylko siebie, ale również Europy i wspólnoty transatlantyckiej. Dodał, że dzięki ostatnim zakupom nowoczesnego sprzętu dla wojska Polska jest bezpieczniejsza niż przed 24 lutego. Zapowiedział, że jeszcze w tym roku dotrą do nas haubice i czołgi z Korei Południowej.

Więcej o: