Donald Tusk o obrzuceniu jajkami kolumny z Jarosławem Kaczyńskim: To prowokacja, stara metoda

- Każdy akt agresji - mówimy o tym gościu, który rzucał jajkami w stronę samochodu Jarosława Kaczyńskiego - moim zdaniem to jest prowokacja - powiedział w Cieszynie Donald Tusk. Lider PO odniósł się w ten sposób do słów prezesa PiS, który stwierdził, że to winę za incydent w Gnieźnie ponosi opozycja, a jaja są równie niebezpieczne co kamienie.

Podczas wizyty w Gnieźnie kolumna samochodów z Jarosławem Kaczyńskim została obrzucona przez jednego z mężczyzn jajkami. - Dobrze, jest, trafiony! - słychać na nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych. Później padają wulgarne hasła. Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem w wysokości 100 złotych.

Jarosław Kaczyński o incydencie w Gnieźnie: Obnażyło, kim są nasi przeciwnicy

W wywiadzie dla "Sieci" do incydentu odniósł się prezes Prawa i Sprawiedliwości. Stwierdził, że jajka są "równie niebezpieczne dla pasażerów", co kamienie.

Jarosław Kaczyński dodał, że zajście z Gniezna "obnażyło, kim są przeciwnicy partii, jakie metody polityczne stosują, jakiego języka używają oraz z jakich środowisk się wywodzą" - Ujawnił się przestępczy i niesamowicie wulgarny charakter tych działań. Polacy to zobaczyli i to opozycję skompromitowało. Dlatego przystąpiła do tworzenia zasłony dymnej, próby przykrycia tego wstydu - mówił Jarosław Kaczyński w wywiadzie, którego fragmenty opublikował portal wPolityce.pl.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Donald Tusk o obrzuceniu jajkami kolumny Kaczyńskiego: To prowokacja

Donald Tusk w Gnieźnie odniósł się do tych słów. - Każdy akt agresji - mówimy o tym gościu, który rzucał jajkami w stronę samochodu Jarosława Kaczyńskiego - moim zdaniem to jest prowokacja - powiedział. Lider PO zwrócił uwagę na policyjną ochronę prezesa. - To są czasami dziesiątki samochodów i setki, jeśli nie tysiące policjantów, które PiS mobilizuje. Nie ma w Polsce bezpieczniejszego człowieka niż Jarosław Kaczyński – ocenił.

- Nie ma takiego spotkania w Polsce, gdzie ja się pojawiam, żeby działacze PiS kogoś nie nasłali. Stara metoda. Znam Kaczyńskiego od dziesiątek lat. Jeśli ma coś na sumieniu - a on ma dużo - to jego pierwszą metodą zawsze było oskarżyć swojego oponenta o to, co on robi - stwierdził Donald Tusk.

- Jestem osobą z oczywistych względów najbardziej zainteresowaną, żeby polska polityka była bez przemocy - podkreślił przewodniczący Platformy Obywatelskiej. 

Tusk o zakupie stacji Lotosu przez MOL: To jest skandal stulecia

Podczas wizyty w Cieszynie lider Platformy Obywatelskiej był pytany również o kontrowersje wokół sprzedaży stacji Lotosu węgierskiemu koncernowi MOL. Wirtualna Polska poinformowała, że prezes firmy jest ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania.

- To jest jedno z najpoważniejszych oskarżeń pod adresem premiera i pana Obajtka - powiedział Donald Tusk. - Morawiecki i Obajtek wiedzieli, z kim robią interesy. I dzisiaj sprzedaż temu człowiekowi, to znaczy prowadzonemu przez niego MOL-owi, polskich stacji benzynowych, to jest coś, co dyskwalifikuje całą operację i dyskwalifikuje i premiera, i pana Obajtka w sposób definitywny - dodał.

Robią interesy z łapówkarzem znanym w całej Europie i są to interesy na naszych spółkach energetycznych. To jest skandal stulecia

- skomentował lider Platformy Obywatelskiej.

Zobacz wideo Kaczyński zarzuca Tuskowi "zmiany psychiczne". Komentuje rzecznik PiS

Donald Tusk odwiedził Cieszyn

Podczas wizyty w Cieszynie Donald Tusk spotkał się na moście granicznym między Polską i Czechami z burmistrzami: Cieszyna - Gabrielą Staszkiewicz i Czeskiego Cieszyna - Gabrielą Hrebackovą. Jeszcze tego samego dnia spotka się z przedstawicielkami Kongresu Kobiet Podbeskidzia w Bielsku-Białej.

Więcej o: