Morawiecki nazwał Tuska "premierem polskiej biedy". Większość Polaków ma inne zdanie [SONDAŻ]

Którego szefa rządu można określić mianem "premiera polskiej biedy"? Takie pytanie zadano w sondażu na zlecenie "Rzeczpospolitej". Najwięcej respondentów wskazało Mateusza Morawieckiego. Na drugim miejscu znalazł się Donald Tusk.

"Rzeczpospolita" przypomina, co Mateusz Morawiecki mówił o opozycji na niedawnym spotkaniu z mieszkańcami Ostrołęki. 

- Dziś stoimy przed takim wyborem: czy chcemy Tuska - premiera polskiej biedy, premiera chaosu w Polsce, czy chcemy Prawo i Sprawiedliwość - partię, która dba o bezpieczeństwo, partię, która dba o politykę społeczną, o zdrowe finanse publiczne. Taki jest wybór przed Polakami - mówił Ostrołęce szef rządu

Zobacz wideo Mariusz Błaszczak to polityk o potencjale na premiera?

Kto jest "premierem polskiej biedy"? Sondaż: Większość Polaków uważa, że Morawiecki

Podobne osądy wygłaszał m.in. w Turowie. Tam stwierdził, że "Tusk do bieda i chaos, a Prawo i Sprawiedliwość dąży do tego, żeby Polska była dostatnia, silna i dumna". Szefa Platformy Obywatelskiej nazwał "premierem polskiej biedy".

Jednak z badania SW Research na zlecenie "Rzeczpospolitej" wynika, że na to miano zasługuje bardziej sam Morawiecki. W sondażu zapytano respondentów, kogo można nazwać "premierem polskiej biedy". Dziennik podkreśla, że respondenci nie zostali poinformowani, kto w stosunku do kogo użył takich słów, aby nie sugerować odpowiedzi.

Co trzeci ankietowany (34,9 proc.) ocenił, że określenie to najbardziej pasuje do Mateusza Morawieckiego. Donalda Tuska wskazało 19 proc. badanych. Były premier uplasował się na drugim miejscu.

DLORZDziałdowo. Emocje podczas spotkania Morawieckiego z wyborcami

Po Kaczyńskim Belka, Marcinkiewicz i Miller

Kolejny jest Jarosława Kaczyński, który kierował rządem w latach 2006-2007. Prezesa PiS wskazało 13,2 ankietowanych. Dalej znaleźli się Marek Belka (5,9 proc.), Kazimierz Marcinkiewicz (3,4 proc.) i Leszek Miller (3,4 proc.)

"Rz" zwraca uwagę, że z biedą najmniej są kojarzone premierki - Ewa Kopacz (1,9 proc.) i Beata Szydło (1,7 proc.). 16,6 proc. respondentów odpowiedziało, że określenie "premier polskiej biedy" nie pasuje do żadnego szefa rządu w XXI wieku.

"Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 19-20 lipca 2022 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia" - informuje "Rzeczpospolita". 

Dariusz PiontkowskiNie ma chętnych na dyrektorów szkół. Ministerstwo twierdzi, że nic nie wie

Więcej o: