Morawiecki w Turowie. Nie minęły nawet dwie minuty, a już mówił o Tusku. I porównał go do inflacji

Premier Mateusz Morawiecki w sobotę spotkał się z mieszkańcami Turowa w woj. zachodniopomorskim. Swoje wystąpienie rozpoczął od kwestii inflacji. Nie zabrakło jednak także nawiązań do byłego premiera, obecnie lidera Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska.

- Za sprawą Putina, Rosji, ale także ze względu na koszmarne błędy elit zachodu dziś mierzymy się z wielkim wyzwaniem: inflacją. Z inflacją mierzy się cała Europa, większość krajów świata i także dla polskich domów, rodzin to bardzo poważny problem - stwierdził w sobotę premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania w Turowie.

Jak dodał szef rządu po niecałych dwóch minutach od rozpoczęcia swojego przemówienia, "z inflacją jest trochę tak jak z Tuskiem: przybyła do nas z zagranicy i przeszkadza tak, jak tylko potrafi".

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

- Zróbmy sobie takie ćwiczenie z wyobraźni. Jest dzisiaj ciężki czas, bardzo trudno dla wielu rodzin, bo na całym świecie mamy kryzys gospodarczy. Zróbmy sobie takie ćwiczenie z wyobraźni, bardzo proste, realne, "co by było gdyby". Co by było, gdyby dalej rządziła Platforma Obywatelska. Pieniądze przeciekałyby na wszystkie strony, mafie, przestępcy podatkowi dalej kradliby te pieniądze. Oni przez swoją niefrasobliwość, głupotę, nonszalancję lekceważyliby te problemy, tak, jak lekceważył rząd PO-PSL przez 8 lat - wyliczał Mateusz Morawiecki.

Jarosław Kaczyński, Elżbieta WitekWitek apeluje: To nie rząd spowodował inflację. Potrzebujemy zrozumienia

- Platforma Obywatelska jest dzisiaj wściekła, że mimo tych wielkich czarnych chmur, które się nad nami zgromadziły, my je przepędzamy. Mimo tego kryzysu międzynarodowego, gospodarczego. Oni już widzą, że my sobie z tym poradzimy i się wściekają, bo wiedzą też, że jak my coś obiecamy, to to zrobimy - przekonywał szef rządu.

Morawiecki przyznał, że i obecna władza "popełnia błędy". - Czasami niepotrzebnie potykamy się o własne nogi, ale tak jest w polityce. Ciężko się czasami dogadać, porozumieć, nawet we własnym obozie. To jest normalne, tak funkcjonują demokracje - mówił.

Zobacz wideo "Zaczynamy jeść luksusowo, mimo zwykłości". Dlaczego warzywa tyle kosztują?

Inflacja w Polsce

W czerwcu ceny towarów i usług konsumpcyjnych były wyższe niż przed rokiem w tym samym czasie o 15,5 procent - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny. W stosunku do maja ceny towarów i usług wzrosły o 1,5 proc.

8.04.2020 Warszawa. Sejm. Od lewej: prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński i premier Mateusz MorawieckiInflacja szybuje. Prof. Mazur: Bez spójnej polityki rządu czeka nas stagflacja

W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku wyższe ceny notowano w zakresie mieszkania (o 21,1 proc.), żywności (o 14,8 proc.), transportu (o 33,4 proc.), restauracji i hoteli (o 15,9 proc.) oraz rekreacji i kultury (o 11,5 proc.).

Więcej o: