Szramka krytycznie o kolegach, którzy dołączyli do PiS: Tak to wygląda, że sprzedali się za stanowiska

Paweł Szramka na antenie TVN w krytycznych słowach odniósł się do ogłoszonej dziś współpracy koła Polskie Sprawy z klubem PiS. Jak mówi, "zwłaszcza Agnieszka Ścigaj i poseł Sośnierz krytykowali bardzo często ten rząd, widzieli masę błędów". - Teraz mówią, że chcą na niego wpłynąć - dodaje.

- Rzeczywiście, po wielu rozmowach merytorycznych, programowych o bardzo konkretnych sprawach, tematach, które nurtują Polaków, ekonomicznych, społecznych, politycznych, doszliśmy do porozumienia z kołem Polskie Sprawy i zaprosiliśmy panią poseł Agnieszkę Ścigaj do rządu, aby zajmowała się tą tematyką, na której się świetnie zna, koncentruje od wielu lat - potwierdził w środę premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, "to szeroko rozumiana tematyka integracji społecznej w okresie napięć na forum polskim, międzynarodowym związanym z uchodźcami z Ukrainy, ale nie tylko".

W ramach sprzeciwu wobec odejścia szefowej koła, poseł Paweł Szramka również poinformował, że opuszcza Polskie Sprawy. Swoją decyzję ogłosił w mediach społecznościowych. "Liczyłem na to, że potoczy się to zupełnie inaczej" - napisał na Twitterze, publikując zdjęcie pisma do marszałkini Sejmu Elżbiety Witek. Oprócz Agnieszki Ścigaj i Pawła Szramki koło Polskie Sprawy tworzy jeszcze dwóch posłów: Andrzej Sośnierz i Zbigniew Girzyński. Posłowie powołali je w kwietniu 2021 r.

Więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Szramka komentuje dołączenie kolegów do PiS: Tak to wygląda, że sprzedali się za stanowiska 

- Nie widzę większego sensu w tym, co zrobili moi koledzy. Uważałem, że koło Polskie Sprawy ma szansę, żeby stać się ciekawą alternatywą na scenie politycznej bądź włączyć się w większe zrzeszenie innych ugrupowań, które mogłoby taką alternatywę budować – komentował w "Faktach po Faktach" poseł Paweł Szramka, obecnie niezrzeszony.

Według członka koła poselskiego Polskie Sprawy "zwłaszcza Agnieszka Ścigaj i poseł Sośnierz krytykowali bardzo często ten rząd, widzieli masę błędów". - Teraz mówią, że chcą wpłynąć na ten rząd - żali się.

- Agnieszka Ścigaj uważa, że to jedyna szansa, żeby coś zmienić, natomiast pewnie w odbiorze społecznym tak to wygląda, że sprzedali się za stanowiska - dodał poseł rozgoryczony postawą kolegów z koła Polskie Sprawy.

Zobacz wideo Ziobro stawia śliwowicę Morawieckiemu i chce napić się za błędy

Zmiany w rządzie. Agnieszka Ścigaj dołącza do Rady Ministrów

Agnieszka Ścigaj, zgodnie z zapowiedziami, dołączyła w środę do rządu. Nominację na stanowisko ministra - członka Rady Ministrów wręczył jej prezydent Andrzej Duda.

Informację o nowej funkcji posłanki podał w środę jako pierwszy portal wpolityce.pl, wskazując, że parlamentarzystka ma zajmować się jako członkini rządu "integracją społeczną - głównie sprawami ukraińskimi".

- Cieszę się, że rząd jest zasilany przez kolejną kobietę. [...] Kobiece spojrzenie jest bardzo ważne - mówił prezydent.

Oprócz Agnieszki Ścigaj, nowe powołania dostali: Mariusz Błaszczak (zastąpił Jarosława Kaczyńskiego na stanowisku wicepremiera), a także Zbigniew Hoffmann i Włodzimierz Tomaszewski (jako ministrowie - członkowie Rady Ministrów).

- Patrzę na twarze państwa ministrów. Nie ma na nich uśmiechu, ja to doskonale rozumiem. To wielka odpowiedzialność, wziąć na siebie dzisiaj pełnienie urzędu ministra konstytucyjnego, w bardzo trudnych dla Polski czasach - mówił Duda.

Dziękuję, że państwo przyjmujecie na siebie te zadania i wierzę w to, że będziecie je w znakomity sposób pełnili, przede wszystkim bazując na swoich doświadczeniach z działalności publicznej, także z działalności służby publicznej - kontynuował prezydent.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: