PiS ma nowy spot - Tusk jako twarz "polityki nienawiści", straszenie likwidacją 500+. Bez dat i kontekstu

W niedzielę na stronach Prawa i Sprawiedliwości udostępniony został nowy spot. W nagraniu przedstawiono rzekome propozycje programowe Platformy Obywatelskiej. Część z nich to wypowiedzi archiwalne, a sam PiS nie wskazuje daty ani kontekstu cytowanych wypowiedzi.

Spot pojawił się na profilach Prawa i Sprawiedliwości w niedzielę 12 czerwca rano. "Program PO? Zlikwidowanie 500 plus, polityka nienawiści, podwyższenie wieku emerytalnego, donoszenie na Polskę, uzależnienie się od Rosji" - czytamy w opisie dołączonym do nagrania.

Zobacz wideo Wybory samorządowe na wiosnę 2024 roku? Poseł Wałęsa komentuje

Prawo i Sprawiedliwość o rzekomych planach PO w nowym spocie

W nagraniu pojawiają się wypowiedzi kilku polityków Platformy Obywatelskiej, które według PiS, rzekomo przedstawiają postulaty całego ugrupowania.

W spocie widać m.in. posłankę PO Izabelę Leszczynę, która stwierdziła, że program 500 plus "nie poprawił jakości życia". Polityczka krytykuje program, ale wcale nie zapowiada jego likwidacji, co sugeruje napis na dole spotu. Z kolei sam rząd w październiku 2020 roku przyznał, że wypłaty 500 plus nie przyczyniły się do wzrostu dzietności w Polsce - a to było jedno z kluczowych założeń projektu.

W spocie wskazano też "politykę nienawiści", której "twarzą" w spocie PiS zostaje Donald Tusk. Widać na nim dyskutującą z byłym premierem kobietę. - Nie znam pani sympatii politycznych ani na kogo pani głosuje, chociaż coś tam się domyślam oczywiście - mówi Tusk, wykonując gest ręką. Wypowiedź ta zostaje chwilę później powtórzona w spocie w mocno zwolnionym tempie, co daje karykaturalny efekt. Tusk pojawia się też kolejny raz - także w rozmowie z niepopierającym go wyborcą. Starsza kobieta pyta na nagraniu, dlaczego Tusk "sprzyja Niemcom", co przypomina nieco wstawki w "Wiadomościach" TVP i Donalda Tuska mówiącego "Fur Deutschland". Szef PO pojawia się także w ostatnim ujęciu spotu.

Przeczytaj więcej informacji o polityce na stronie głównej Gazeta.pl.

Rosyjscy żołnierzeRosja przedłużyła swój plan działań wojennych do października 2022

W spocie znalazł się też Rafał Trzaskowski, który dawniej mówił, że ma nadzieję, iż Komisja Europejska postawi Polsce dodatkowe warunki dotyczące środków z Krajowego Planu Odbudowy. Przypominamy, że KE blokowała fundusze dla Polski ze względu na przeprowadzoną przez PiS reformę sądownictwa. Aby Polska otrzymała pieniądze z KPO, musi spełnić tzw. "kamienie milowe", które dotyczą m.in. likwidacji Izby Dyscyplinarnej, reformy systemu dyscyplinowania sędziów oraz przywrócenia do orzekania niepokornych wobec władzy sędziów. 

Jest też Władysław Kosiniak-Kamysz, który z mównicy sejmowej zapowiadał podwyższenie wieku emerytalnego. Po wyborach w 2015 roku polityk powiedział, że uszanuje decyzję wyborców, którzy sprzeciwili się temu pomysłowi. Wyjaśniał też, że decyzję o podwyższeniu wieku emerytalnego podjął na podstawie analiz, z których wynikało, że w 2035 roku na jednego emeryta przypadną dwie osoby pracujące (a nie cztery, jak jest obecnie).  

W spocie umieszczono archiwalne wypowiedzi polityków opozycji - bez podania kontekstu ani dat.

Protest przeciwko 'lex TVN' w WarszawieTrzaskowski przeprosił za "dupiarza", Tusk komentuje: Niedopuszczalne

Spot PiS może być odpowiedzią na wcześniejszy spot przygotowany przez Platformę Obywatelską. W sobotę 11 czerwca na profilach tego ugrupowania w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, które ma pokazywać różne podejście do spotkań z wyborcami. W kontrze do PiS pokazano ostatnie spotkanie Jarosława Kaczyńskiego w Sochaczewie - zanim się jednak odbyło, mieszkańcy ćwiczyli "spontaniczne okrzyki" popierające słowa prezesa PiS.

Więcej o: