Rząd pracuje nad dostępem do taniego węgla. Dworczyk potwierdza: W grupie roboczej także Sasin

Na wtorkowym posiedzeniu Rada Ministrów pozna projekt zmian w prawie dotyczący cen węgla. - Chodzi zwłaszcza o zapewnienie dostępu do taniego węgla dla osób, które są w najgorszej sytuacji ekonomicznej - zapowiedział Michał Dworczyk.

Szef KPRM Michał Dworczyk mówił o planach rządu w czwartkowym programie Tłit w WP. Odniósł się do zapowiedzi polityków PiS-u o rozwiązaniach mających obniżyć ceny węgla dla końcowego odbiorcy. W środę wicerzecznik partii Radosław Fogiel stwierdził, że "cena węgla powinna być zbliżona do tych sprzed zwyżki, czyli 800-1000 zł".

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

PiS pracuje nad tanim węglem

Michał Dworczyk zapewnił, że "trwają prace". Członkowie gabinetu wysłuchali na ostatnim spotkaniu minister klimatu i środowiska Anny Moskwy, która zreferowała, jaka jest obecna sytuacja w Polsce.

Zwłaszcza chodzi nam o zapewnienie dostępu do taniego węgla dla osób, które są w najgorszej sytuacji ekonomicznej. Na kolejnej Radzie Ministrów, czyli w najbliższy wtorek, ma być przedstawiony szczegółowy projekt. Trwają w tej chwili prace. W tej grupie roboczej jest nie tylko Ministerstwo Klimatu, ale Ministerstwo Aktywów Państwowych, czyli pan wicepremier Sasin, kilku innych ministrów, którzy zgłosili akces do tego, żeby ten [projekt - red.] opracować

- mówił Dworczyk. Uzupełnił, że nie zna szczegółowego punktu obrad, ale ten temat z pewności będzie "istotny".

W środę na spotkaniu z mieszkańcami Sochaczewa Jarosław Kaczyński mówił o "operacji na tani węgiel".  Jesteśmy otwarci na nowe pomysły. Wszystkie nasze działania mają na celu złagodzenie inflacji oraz pomoc Polakom w tych trudnych czasach. Działamy i walczymy, a nie jak nasi przeciwnicy, którzy są bierni - mówił szef PiS-u.

"Rząd wprowadził embargo, a teraz myśli, co zrobić"

Robert Kędzierski z redakcji Next.gazeta.pl zadzwonił do składu węgla z pytaniem, dlaczego węgiel jest drogi. W odpowiedzi usłyszał pytanie: "A dlaczego rząd nie pozwoli nam, składom, kupować węgla bezpośrednio w kopalni? Zwykli ludzie mogą go w taki sposób kupić, my nie możemy".

Rozmówca Next.gazeta.pl tłumaczył, że na rynku działają autoryzowani dealerzy i zanim węgiel pojawi się w składzie, przechodzi przez 3-4 osoby narzucające na cenę marże. Rząd pracuje nad obniżką cen węgla po tym, jak wprowadził embargo na surowiec z Rosji. Właściciel składu nie ma wątpliwości, że to zła kolejność.

Więcej o: