PiS zmieni termin wyborów samorządowych? Bielan potwierdza: Może być pewna korekta

- Zastanawiamy się nad tym od wielu miesięcy, ale projektu ustawy na razie nie ma. Konsultujemy to między innymi z samorządowcami - tak o zmianie daty wyborów samorządowych mówił Adam Bielan. Szef partii Republikańskiej, który był gościem Radia Wrocław, nie wykluczył "pewnej korekty" w dacie głosowania.

W radiowym wywiadzie Adam Bielan podkreślił, że wybory parlamentarne "muszą odbyć się w przyszłym roku". - Tak definiuje konstytucja, kadencja nie może trwać dłużej niż cztery lata - powiedział europoseł.

Zobacz wideo Czy NATO wyciągnie wnioski z wojny w Ukrainie?

Szef Partii Republikańskiej podkreślił, że dłuższa kadencja może obowiązywać w samorządach. - Mamy pewien precedens, w 98 r. kadencja została wydłużona o pół roku ze względu na prace nad ustawą reformującą polskie samorządy. Być może będzie tak w tej chwili. Rzeczywiście zastanawiamy się nad tym od wielu miesięcy, ale projektu ustawy na razie nie ma. Konsultujemy to między innymi z samorządowcami. To jest wszystko w rękach parlamentu. - zapewnił Bielan.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Dodał, że obecna kadencja już jest najdłuższą kadencją, bo jest wydłużona do 5 lat.

We wtorek informowaliśmy o ustaleniach "Dziennika Gazety Prawnej", który napisał o możliwej zmianie daty wyborów samorządowych. Ustawa w tej sprawie mogłaby trafić do Sejmu w czerwcu lub lipcu. Nowy termin to wiosna lub jesień 2024 r. Pierwsza data jednak może okazać się nierealna ze względu na wybory do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w czerwcu 2024 r.

Wybory parlamentarne w przyszłym roku mają odbyć się między 13 października a 11 listopada. Ostateczną datę wskaże marszałek Sejmu. Jednocześnie, zgodnie z wyborczym kalendarzem, między 21 września a 14 października mają zostać przeprowadzone wybory samorządowe.

Taka zbieżność w kalendarzu według polityków PiS-u będzie problematyczna. Nałożyłyby się czynności wynikające z kalendarzy wyborczych, np. rejestracje komitetów i kandydatów oraz komplikacje przy rozliczaniu finansowania kampanii.

Bielan: Duży nacisk na zmianę ordynacji wyborczej

Adam Bielan odniósł się do ewentualnych zmian w ordynacji wyborczej. Przyznał, że dużą presję w tej kwestii wywierają politycy ze środowiska Pawła Kukiza.

- On chciałby oczywiście jednomandatowych okręgów wyborczych do Sejmu. One są niemożliwe ze względu konieczność zmiany konstytucji. Ale możemy pójść w tym kierunku i przeforsować jakiś model mieszany. Jest zespół, który nad tym pracuje. Znowu, decyzje jeszcze nie zapadły. Deadline, taki ostateczny termin, kiedy parlament musi się tym zająć, to jest końcówka tego roku, bo wszystkie prace powinny być zakończone sześć miesięcy przed rozpoczęciem przygotowań do wyborów - wyjaśniał.

Bielan podsumował, że koniec tego roku to ostateczny termin na przeprowadzenie ewentualnych zmian w ordynacji wyborczej.

Więcej o: