Andrzej Duda o przyjęciu projektu ws. Sądu Najwyższego: Wiem, że są tam jakieś zmiany

W piątek prezydent Andrzej Duda odniósł się do czwartkowego przyjęcia projektu o Sądzie Najwyższym przez sejmową komisję sprawiedliwości. - Wiem, że są tam jakieś zmiany, ale w moim osobistym przekonaniu nie są to zmiany, które wypaczałyby ten projekt - powiedział

W czwartek 19 maja wieczorem sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka rozpatrzyła prezydencki projekt zmian w Sądzie Najwyższym. Komisja rekomenduje wprowadzenie do projektu poprawek zgłoszonych przez Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarną Polskę. W piątek prezydent Andrzej Duda skomentował zaakceptowane zmiany.

Zobacz wideo Porozumienie zagłosuje za prezydenckim projektem ws. reformy Sądu Najwyższego?

Andrzej Duda o przyjęciu przez komisję sprawiedliwości projektu o Sądzie Najwyższym

- Przygotowałem rozwiązanie, które uważam za rozsądne, bo ono przede wszystkim, w pierwszej kolejności taka była moja główna intencja, miało służyć uporządkowaniu sytuacji w Sądzie Najwyższym. Dzisiaj jest wiele problemów na tym tle, wiele wątpliwości, wiele dyskusji, w świecie prawniczym także. Wokół Sądu Najwyższego, wokół specjalnego statusu, jaki mają do tej pory sędziowie Izby Dyscyplinarnej nad samą Izbą Dyscyplinarną - mówił prezydent. - Ja wypracowałem rozwiązanie, które z jednej strony powoduje, że ta odpowiedzialność zawodowa i izba, która będzie tę odpowiedzialność zawodową egzekwowała, pozostanie nadal w Sądzie Najwyższym, ale status wszystkich sędziów będzie jednakowy, a metoda wybierania do Izby Odpowiedzialności Zawodowej będzie inna niż do tej pory - dodał.

Jak wyjaśnił Duda, nowa metoda wybierania członków Izby Odpowiedzialności Zawodowej "będzie w efekcie powodowała, że wszyscy sędziowie SN będą mieli szansę także i w orzecznictwie w zakresie odpowiedzialności zawodowej uczestniczyć". Ma to być rozwiązanie podobne do tego znanego chociażby z Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Rozwiązania mają odnosić się do "części z tych kwestii", które były podnoszone przez Komisję Europejską i europejskie trybunały. - W związku z powyższym, jak mogę powiedzieć, drugim elementem tego projektu jest także to, że on prostując sprawy w SN i poprawiając sytuację w SN, zarazem, mam nadzieję, spowoduje, że znikną również wątpliwości ze strony Komisji Europejskiej - podkreślił prezydent.

Wiem, że komisja przyjęła ten projekt, przyjęła pozytywnie. Wiem, że są tam jakieś zmiany, ale w moim osobistym przekonaniu nie są to zmiany, które wypaczałyby ten projekt. W związku z powyższym uważam, że jeżeli on zostanie przyjęty, w takiej formie, przez parlament, to będzie on na pewno stanowił taki bardzo poważny element do rozważenia i mam nadzieję, że pozytywnie rozwieje te wątpliwości, które do tej pory w łonie KE były

- zakończył Duda.

Więcej aktualnych wiadomości z kraju i świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Rok 2017. Protest przeciwko PiS-owskim zmianom w sądownictwiePiS wycofuje się rakiem z własnych zmian w SN. Kosztowało to miliard

Sejmowa komisja sprawiedliwości przyjęła projekt ws. Izby Dyscyplinarnej 

W czwartek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka zarekomendowała wprowadzenie poprawek do projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Doprecyzowują one m.in. przesłanki dotyczące "testu bezstronności i niezawisłości sędziowskiej". Zaproponowany przez prezydenta test zakłada, że każdy uczestnik postępowania sądowego będzie mógł zawnioskować o zbadanie bezstronności i niezawisłości sędziego. Poprawki zaakceptowane przez komisję zmieniają termin do wniesienia wniosku z trzech dni do tygodnia oraz przewidują zapisy dotyczące konieczności przedstawienia dowodów na zaistnienie faktycznych okoliczności należących do przesłanek tego testu. Akceptację komisji uzyskała również poprawka Solidarnej Polski, która zakłada dodanie do projektu preambuły.

Andrzej DudaSejmowa komisja przyjęła projekt ws. likwidacji Izby Dyscyplinarnej. "Kłopoty"

Więcej o: