Szef gabinetu prezydenta zapytany o reformy Zbigniewa Ziobry: Uchylę się od oceny

- Pan minister Ziobro podjął próbę naprawy wymiaru sprawiedliwości. Czy mu się udało? Może uchylę się od oceny. Na pewno próba była - powiedział w Porannej Rozmowie Gazeta.pl Paweł Szrot, szef Gabinetu Prezydenta.
Zobacz wideo Paweł Szrot gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (10.05)

Jednym z tematów rozmowy w Porannej Rozmowie Gazeta.pl była kwestia zmian w Sądzie Najwyższym. Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka ma w środę kontynuować pracę nad prezydenckim projektem nowelizacji ustawy o SN.

Zmiany w SN wciąż bez rozstrzygnięcia

Przewiduje on likwidację Izby Dyscyplinarnej oraz wprowadzenie tak zwanego testu bezstronności i niezawisłości sędziego.

Prezydencki projekt przewiduje likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego i zastąpienie jej Izbą Odpowiedzialności Zawodowej, która od obecnej będzie różnić się sposobem wyboru sędziów. Proponowane przepisy przewidują także wprowadzenie tak zwanego "testu bezstronności i niezawisłości sędziego", który ma umożliwić zbadanie okoliczności powołania sędziego i postępowania po powołaniu. Na ostatnim posiedzeniu sejmowej komisji sprawiedliwości, która rozpatruje projekt, posłowie Solidarnej Polski zgłosili poprawkę, która przewiduje zastąpienie "testu bezstronności" "testem apolityczności sędziowskiej". W środę komisja rozpatrzy poprawki zgłoszone na poprzednim posiedzeniu.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w sejmowych ławach. Warszawa, 8 kwietnia 2021Sejm. Przed ważnym głosowaniem - narada w PiS. "Będzie nas mobilizował"

Paweł Szrot: Czasami okładamy się toporami

Szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot był pytany w Porannej Rozmowie Gazeta.pl o przebieg negocjacji dot. SN wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy. -  Czasem się okładamy toporami, czasem prowadzimy subtelną dyskusję. To się zmienia z dnia na dzień - przyznał. Ciągle liczymy na kompromis, rozmawiamy, jesteśmy otwarci. Jeśli Solidarna Polska obawia się paraliżu systemu wymiaru sprawiedliwości wskutek zastosowania testu niezawisłości - my się z tym nie zgadzamy - jesteśmy gotowi rozmawiać co do szczegółów - mówił. 

Poproszony o ocenę działalności Zbigniewa Ziobry jako ministra sprawiedliwości powiedział, że "Polacy kiedyś odpowiedzą na to pytanie w wyborach". - Polski wymiar sprawiedliwości był obarczony, i to jest też zdanie pana prezydenta, szeregiem patologii, nieprawidłowości. Pan minister Ziobro podjął próbę naprawy tego wymiaru. Czy mu się udało? Może się uchylę od oceny. Próba była, pan prezydent musiał ją korygować w pewnym momencie - stwierdził. 

W Porannej Rozmowie Gazeta.pl poruszona została sprawa incydentu z udziałem rosyjskiego ambasadora. W poniedziałek na terenie Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich odbyła się manifestacja przeciwko rosyjskiej agresji na Ukrainie. Ambasador Rosji Siergiej Andriejew, który przybył do mauzoleum złożyć kwiaty, został oblany czerwoną substancją przez demonstrantów. Interweniowała policja.

Oblanie czerwoną farbą ambasadora. "Państwo zrobiło wszystko, aby do tego nie doszło"

- Naruszenie nietykalności osobistej dyplomaty jest zawsze czymś złym, niezależnie od tego, czy to jest naruszenie drobne, nieszkodliwe. Trzeba też pamiętać, że państwo polskie zrobiło wszystko, aby do tej sytuacji nie doszło. Informowało specjalną notą pana ambasadora, że jest ryzyko tego typu zajść, które właściwie nastąpiły. Negatywnie rekomendowały to, co demonstracyjnie zamierzał zrobić, czyli złożenie tego dnia kwiatów pod pomnikiem Armii Czerwonej - mówił Szrot.

Aleksander KwaśniewskiKwaśniewski o oblaniu farbą ambasadora Rosji: Będziemy mieli konsekwencje

Zapytany, czy możliwa jest rozmowa Andrzeja Dudy z Władimirem Putinem, prezydencki minister odpowiedział:  - Mogę hipotetycznie sobie wyobrazić taką sytuację, że gdyby ktoś z Kremla nagle oświadczył: "Chcemy wycofać wojska z Ukrainy i w tym celu niezręcznie jest nam rozmawiać z Kijowem, więc potrzebujemy pośrednictwa krajów, którym Kijów ufa", to wtedy, moim zdaniem, jest to otwarte. Ale to jest skrajnie mało prawdopodobne, to jest właściwie zupełnie nieprawdopodobne. Znamy Rosję, wiemy, jak działa, wiemy, że niepowodzenia na Ukrainie nie spowodują zmiany postawy Putina i Kremla. 

Więcej o: