Janusz Kowalski o Solidarnej Polsce: "Jesteśmy ugrupowaniem umiarkowanym". Rozbawił nawet gości TVP Info

Janusz Kowalski, poseł Solidarnej Polski pojawił się w niedzielę w programie TVP Info. W pewnej chwili jego słowa wywołały rozbawienie reszty gości programu. Kowalski porównał bowiem Prawo i Sprawiedliwość do Solidarnej Polski, i określił PiS "bardziej radykalnym ugrupowaniem". Kowalski stwierdził też, że "powinna istnieć ustawa", która pozbawiłaby obywatelstwa czterech byłych polskich premierów.

Poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski był w niedzielę 8 maja gościem programu "Woronicza 17". Tematem odcinka były m.in. działania Unii Europejskiej w obliczu wojny w Ukrainie. Jedna z wypowiedzi Kowalskiego szczególnie rozbawiła zgromadzonych w studiu gości.

Zobacz wideo Polskę stać na płacenie kar za działalność Izby Dyscyplinarnej? Semeniuk: To nie jest ważny temat teraz

Janusz Kowalski porównuje Solidarną Polskę do PiS: Jesteśmy ugrupowaniem umiarkowanym

Gośćmi niedzielnej audycji poza Januszem Kowalskim byli Dominik Tarczyński z PiS, Paweł Mucha z kancelarii prezydenta RP, Jarosław Urbaniak z PO, Paweł Bejda z PSL oraz Anna Maria Żukowska z Nowej Lewicy.

- Cieszę się, że mój serdeczny kolega siedzi po mojej lewej stronie [Paweł Mucha - red.], po prawej również przedstawiciel [Dominik Tarczyński z PiS - red.] bardziej radykalnego skrzydła, bo Solidarna Polska jest jednak ugrupowaniem umiarkowanym... - powiedział w pewnym momencie Kowalski. Słowa te wywołały jednak rozbawienie pozostałych uczestników spotkania, włącznie z prowadzącym program Michałem Rachoniem. - Pani pośle, to nie prima aprilis, to już było - skwitowała wypowiedź natomiast Żukowska.

Więcej aktualnych wiadomości ze świata polskiej polityki znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jan Maria Jackowski - zdjęcie archiwalneJackowski: W PiS dojrzewa przekonanie, że trzeba wypchnąć Solidarną Polskę

Janusz Kowalski o Donaldzie Tusku: Najbardziej proputinowski premier trzeciej RP

Janusz Kowalski odnosząc się do głosowania w Parlamencie Europejskim na temat wstrzymania wypłaty pieniędzy dla Polski na Krajowy Plan Odbudowy, przywołał także szefa PO Donalda Tuska. - Moja ocena jest jednoznaczna i użyję umiarkowanych słów: zaprzaństwo XXI wieku i targowica ma dzisiaj twarz Donalda Tuska i Leszka Millera, i Roberta Biedronia. To jest niemożliwe, żeby polscy posłowie głosowali przeciwko Rzeczpospolitej, za wstrzymaniem funduszy - mówił polityk, dodając, że "powinna istnieć ustawa", która pozbawiłaby obywatelstwa czterech byłych premierów, którzy zagłosowali w ten sposób. Jego słowa wywołały reakcję zgromadzonych, którzy uznali, że polityk "trochę się zagalopował". - Jeździcie do Brukseli i robicie to samo, co Tusk, bo chcecie mieć wysokie emerytury - kontynuował Kowalski, mówiąc także, że obecny szef PO był "najbardziej proputinowskim premierem trzeciej RP", a dziś "w sposób konsekwentny wspiera Putina".

Przypomnijmy, między PiS a Solidarną Polską trwa od pewnego czasu spór dotyczący likwidacji Izby Dyscyplinarnej, co jest warunkiem wypłaty pieniędzy z KPO dla Polski. Partia Zbigniewa Ziobry blokuje projekt zmian w przepisach o Sądzie Najwyższym, zaproponowany przez Andrzeja Dudę.

Ryszard Terlecki - zdjęcie archiwalneTerlecki ostrzega Solidarną Polskę. Mówi o zniecierpliwieniu w szeregach PiS

Więcej o: