Beata Szydło skarciła Krystynę Pawłowicz. A sędzia swoje: "By ta cała unia zniknęła z powierzchni Ziemi"

Między Beatą Szydło i Krystyną Pawłowicz doszło do wymiany zdań na Twitterze. Była premierka skrytykowała rezolucję Parlamentu Europejskiego, który wezwał KE do tego, by nie aprobowała Krajowych Planów Odbudowy Polski i Węgier. Z kolei Pawłowicz stwierdziła, że "oburzeniami i aktami strzelistymi NIC nie załatwi".

W czwartek Parlament Europejski przyjął rezolucję, zgodnie z którą wzywa Komisję Europejską do tego, by nie akceptowała Krajowych Planów Odbudowy Polski i Węgier. W dokumencie stwierdzono, że kraje, które nie wykonały niektórych orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE nie powinny otrzymać aprobaty KPO. PE stwierdził też, że Komisja Europejska "musi się bardziej postarać" ponieważ wszczęła procedurę przeciwko Węgrom, ale nie Polsce. Więcej na ten temat w artykule poniżej.

PEParlament Europejski przegłosował rezolucję ws. Polski i Węgier

Beata Szydło skrytykowała rezolucję Parlamentu Europejskiego. "Walka przeciw Polsce to działanie na rzecz Putina!"

Krytyczny wpis na ten temat pojawił się na koncie Beaty Szydło. "Polska ofiarnie pomaga milionom ukraińskich uchodźców oraz wspiera walczącą Ukrainę. Jak na to reagują posłowie do PE? Wydają rezolucję wzywającą KE do dalszego blokowania KPO dla Polski, a nawet do odbierania innych środków. Walka przeciw Polsce to działanie na rzecz Putina!" - napisała europosłanka. Warto dodać, że KE zablokowała Polsce środki z KPO jeszcze przed wojną w Ukrainie. Z kolei przewodnicząca KE Ursula von der Leyen mówiła jeszcze w kwietniu o skierowaniu 8,3 mld euro pomocy na przyjęcie uchodźców w państwach członkowskich UE - m.in. dla Polski czy Mołdawii. 

Głos w tej sprawie zabrała także Krystyna Pawłowicz (w komentarzu do wpisu portalu wpolityce.pl). Jej opinia najwyraźniej nie przypadła do gustu byłej premierce. "Tu się tymi oburzeniami i aktami strzelistymi NIC nie załatwi... Już tych słusznych okrzyków NIE DAJE SŁUCHAĆ..." (pisownia oryginalna - red.) - napisała sędzia Trybunału Konstytucyjnego. 

Przeczytaj więcej informacji z Polski na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Hennig-Kloska o KPO: Od roku słyszymy, że jesteśmy na końcówce negocjacji

Krystyna Pawłowicz nie musiała długo czekać na odpowiedź ze strony Beaty Szydło. "Jako posłowie do PE odnosimy się do działań PE i z pewnością nigdy nie należy milczeć, gdy Polska jest bezpodstawnie atakowana. 'Załatwianie' leży jednak poza Parlamentem i jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego zapewne doskonale Pani o tym wie" - napisała była premierka w odpowiedzi na wpis Pawłowicz.

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego wytłumaczyła się ze swojej reakcji. "Pani Premier, nie chodziło mi o Pani słowa, ale o ogólną myśl, że SŁUSZNE słowa nie dają efektu. Polaków ogarnia bezsilność i bunt. Imperialne UE/Niemcy są silniejsze...To nie wina PL. Osobiście chciałabym, by ta cała unia zniknęła z powierzchni ziemi. Panią najserdeczniej pozdrawiam" (pisownia oryginalna - red.) - napisała Pawłowicz.

Więcej o: