W Sejmie wydano "lex pies". Nowe prawo dla dwóch czworonożnych pracowników parlamentu

Czworonogi pilnujące polskiego parlamentu doczekały się własnego kompleksowego aktu prawnego - podaje "Rzeczpospolita". Służbę w Sejmie pełnią dwa psy, a zarządzenie w ich sprawie ma prawie 30 stron.
Zobacz wideo Putin wraca do idei wielkiego mocarstwa? Prof. Legucka: Próbuje odbudować Związek Sowiecki

Jak podaje "Rzeczpospolita", według aktu prawnego pies służbowy, który pracuje w parlamencie, powinien być karmiony suchą karmą codziennie o stałej porze, "zachowując podział jednej trzeciej dawki pokarmowej rano oraz dwie trzecie dawki pokarmowej wieczorem, o ile lekarz weterynarii nie zaleci inaczej". Z kolei, jeśli pora karmienia czworonoga koliduje z czasem pełnienia służby przez jego opiekuna, to jest on "zobowiązany nakarmić psa w innej dogodnej porze dnia"

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Papież Franciszek i prezydent Andrzej Duda na WaweluDyplomacja chciałaby ocucić papieża. "Papieża nie interesuje Europa"

Odrębny akt prawny dla dwóch psów

"Rzeczpospolita" podkreśla, że zarządzenie ws. psów wydała marszałkini Sejmu Elżbieta Witek. Wraz z załącznikami liczy ono prawie 30 stron. Centrum Informacyjne Sejmu przekazało, że chodzi o dwa owczarki niemieckie. Do ich obowiązków należy m.in. zapewnianie bezpieczeństwa osób przebywających w parlamencie, ochrona terenu oraz prowadzenie rozpoznania pirotechniczno-radiologicznego. Według nieoficjalnych informacji, jak podaje dziennik, owczarki pojawiły się w polskim parlamencie w 2018 roku wraz z reformą straży marszałkowskiej.

Centrum Informacyjne Sejmu stwierdziło, iż to, że psy wymagały przyjęcia odrębnego aktu prawnego, jest konsekwencją innej ustawy. Chodzi mianowicie o przyjętą w zeszłym roku nowelizację ustawy o policji oraz niektórych innych ustaw, w której uregulowano status zwierząt w służbach mundurowych.

Jarosław Kaczyński i Zbigniew ZiobroSondaż. Mimo tarć w koalicji wzrasta poparcie dla Zjednoczonej Prawicy

Więcej o: