Donald Tusk na Twitterze o działaniach rządu PiS: Plany pisane obcym alfabetem

Donald Tusk w swoim najnowszym wpisie na Twitterze uderza w PiS mocnym oskarżeniem. Sugeruje, że polska władza realizuje "plany pisane obcym alfabetem".

Węgry ponownie zapowiedziały we wtorek, że zawetują ewentualne unijne sankcje na rosyjski gaz i ropę. Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto poinformował w trakcie wizyty w Ankarze w Turcji, że Budapeszt nie poprze ograniczeń w handlu rosyjskimi nośnikami energii.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

– Ważnym aspektem bezpieczeństwa jest bezpieczeństwo energetyczne. Jest naszym obowiązkiem, i czynimy mu zadość, by zapewnić bezpieczeństwo dostaw energii na Węgry. Nie możemy pozwolić na to, by Węgrzy płacili cenę za tę wojnę i dlatego do tej pory nie popieraliśmy i w przyszłości też nie poprzemy sankcji dotyczących rosyjskiej ropy naftowej i gazu ziemnego - mówił.

Zobacz wideo Donald Tusk o propozycji powołania międzynarodowej komisji do badania zbrodni w Ukrainie. "Najpierw Rosja musi przegrać wojnę"

Tusk: Plany pisane obcym alfabetem

Do tych słów odniósł się w mediach społecznościowych Donald Tusk. "Węgry chcą zablokować sankcje energetyczne przeciw Rosji. PiS chce sprzedać część naszego przemysłu naftowego Węgrom. Kaczyński twierdzi, że w USA sfałszowano wybory, a Morawiecki wspiera le Pen i atakuje Unię. Plany pisane obcym alfabetem" - napisał.

Natychmiastowe embargo na gaz doprowadzi do upadku przedsiębiorstw

Obok Węgier jednoznacznie przeciwko sankcjom na ropę i gaz z Rosji są Niemcy i Austria. W poniedziałek wspólne oświadczenie przeciwko embargu na gaz wystosowali przedstawiciele niemieckiego przemysłu ze związku pracodawców BDA i federacja związków zawodowych DGB, która grupuje organizacje reprezentujące blisko 6 mln pracowników.

Szef węgierskiej dyplomacji Peter SzijjartoWęgry. Ukraińska ambasador wezwana do MSZ. Chodzi o "znieważanie Węgier"

W oświadczeniu napisali, że "wprowadzenie natychmiastowego embarga na gaz doprowadzi do spadku produkcji, upadku przedsiębiorstw, dalszej deidustralizacji i długotrwałej utraty miejsc pracy na niemieckim rynku".  

Morawiecki: Polska do końca roku zrezygnuje z importu każdej formy gazu

Premier Mateusz Morawiecki zaznacza, że Polska do końca roku zrezygnuje z importu każdej formy gazu z Rosji, w tym LPG. Szef rządu podkreślił, że Polska przedstawiła najbardziej radykalny plan odejścia od importu rosyjskich węglowodorów - ropy, węgla i gazu.

Andrzej MalinowskiOnet: Jest kolejna ofiara Pegasusa w Polsce. Citizen Lab potwierdza

- Tak jak w przypadku gazu, do końca roku rezygnujemy z gazu LNG, z gazu płynnego, tak tutaj zrezygnujemy także z gazu LPG - przygotowujemy infrastrukturę, kierunki importu, po to, aby nie było importu z Rosji. Sądzę, że również w tym obszarze w tym produkcie można powiedzieć będzie to najbardziej radykalny plan w porównaniu do innych krajów Europy - powiedział szef rządu.

Sejm przyjął ustawę, która zakłada między innymi embargo na import węgla z Rosji i Białorusi i zamrożenie majątków tych osób i podmiotów, objętych unijnymi sankcjami. Do ustawy zgłoszono poprawkę, zakładającą wprowadzenie zakazu importu - obok węgla, także LPG. Sejm ją odrzucił.

Więcej o: