Morawiecki: "nie dostaliśmy żadnego nowego finansowania od UE". Prawniczka: O środki trzeba było wystąpić

Premier Mateusz Morawiecki przekazał, że Polska nie otrzymała żadnego nowego finansowania od Unii Europejskiej w związku z przyjęciem do naszego kraju ponad dwóch i pół miliona uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy. "UE przewiduje środki na uchodźców z Ukrainy, ale Polska o nie do tej pory nie wystąpiła" - zwraca uwagę prawniczka Magdalena Matusiak-Frącczak.

Szef rządu podkreślił na konferencji prasowej, że wynika to, między innymi z długich biurokratycznych procedur. - Otrzymaliśmy jedynie zgodę na przesunięcie jednej szufladki w naszej własnej szafie do drugiej szufladki w tej samej szafie - mówił Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że mimo to prowadzi dialog z Unią Europejską ze spokojem, ponieważ to, co konieczne finansowane jest z krajowych środków.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Wiemy doskonale, że młyny tej europejskiej biurokracji mielą bardzo powoli, więc my oczywiście jesteśmy w stałym dialogu. Potwierdzam to, że żadnego nowego finansowania nie otrzymaliśmy

- powiedział. - Niemniej jednak prowadzimy ten dialog z pełnym spokojem, zrozumieniem. To, co trzeba finansować teraz, to finansujemy z naszych krajowych wydatków - dodał.

Premier podkreślił, żeby brać pod uwagę także inny wymiar tej sytuacji. Zaznaczył, że wśród uchodźców są głównie kobiety, które bardzo chcą pracować. - Ich synowie, mężowie i bracia walczą o wolność, ale też nasze bezpieczeństwo. Uchodźcy, którzy tutaj są, pracują również dla Polski, więc patrzmy na to, jak na mechanizm pewnych synergii - na naszą pomoc dla nich, ale również ich pomoc dla nas - mówił Mateusz Morawiecki.

Zobacz wideo "Wojna w Ukrainie silniejszym bodźcem stresowym niż pandemia. To jeszcze zwiększy zapotrzebowanie na psychoterapeutów"

"O pieniądze trzeba aplikować. Rząd PiS o nie nie wystąpił"

"6 kwietnia w Parlamencie Europejskim Szefowa KE - Ursula von der Leyen zadeklarowała z funduszu spójności na pomoc Ukrainie i krajom, które przyjęły uchodźców kwotę 3 mld 400 tysięcy euro. Ale trzeba o te pieniądze aplikować. Jak na razie rząd PiS nie wystąpił o te pieniądze" - zwróciła uwagę na Twitterze Janina Ochojska.

Informacje te jako pierwsza podała prawniczka Magdalena Matusiak-Frącczak:

"UE przewiduje środki na uchodźców z Ukrainy, Polska o nie do tej pory nie wystąpiła. To nie UE blokuje środki na FO, tylko rząd Zjednoczonej Prawicy utrzymujący bezprawne reformy. Wystarczy przestrzegać prawa i środki będą" - napisała. 

Frącczak odniosła się w ten sposób do zarzutów dziennikarki Agnieszki Romaszewskiej, dyrektorki Bielsat TV, która stwierdziła, że "UE mści się na Polsce za 2015 r., chce także obniżyć konkurencyjność polskiej gospodarki".

Już na początku marca przewodnicząca KE zadeklarowała w Bukareszcie, że co najmniej 500 mln euro z budżetu Unii Europejskiej zostanie przeznaczone na pomoc dla uchodźców z Ukrainy.

Krążownik 'Moskwa'Russkij wojennyj korabl płonie. Flagowy okręt trafiony rakietami

Do Polski przyjechało prawie 3 mln osób

Według danych Straży Granicznej od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę do Polski przyjechało 2 miliony 730 tysięcy osób uciekających przed wojną. Wczoraj z Ukrainy do Polski wjechało prawie 25 tysięcy osób. W porównaniu z poprzednim dniem liczba uchodźców była wyższa o trzy procent.

Dziś do godziny 7 rano strażnicy graniczni odprawili na przejściach z Ukrainą 6 tysięcy osób. Liczba przyjezdnych była o 10 procent wyższa niż wczoraj.

Akcja 'Daj coś z worka dla Orka' (zdjęcie ilustracyjne)Warszawa. Przed rosyjską ambasadą będą zbierać "dary" dla Rosjan

Więcej o: