Jarosław Kaczyński w "Sieci": Musimy zrozumieć, że stawką tej wojny jest także Polska

Wicepremier Jarosław Kaczyński w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" mówił o wojnie w Ukrainie. Jego zdaniem jest to "typowa wojna zastępcza". - W gruncie rzeczy to jest wojna wydana Zachodowi. Zachód musi Ukrainie pomóc - mówił Kaczyński. - O ile w Rosji nie nastąpi jakiś wstrząs, ta polityka imperialna będzie kontynuowana - dodał.

Wicepremier Jarosław Kaczyński, prezes PiS, został Człowiekiem Wolności tygodnika "Sieci" za 2021 rok. W rozmowie z tygodnikiem poruszył m.in. temat wojny w Ukrainie i bezpieczeństwa Polaków.

Zobacz wideo Fogiel: Wiele osób w Polsce chciałoby udowodnić, że Jarosław Kaczyński się myli

Jarosław Kaczyński: Zachód musi Ukrainie pomóc

Jarosław Kaczyński, zapytany, czy wojna w Ukrainie "to jest także nasza wojna" odpowiedział: - Tak. To typowa wojna zastępcza. W gruncie rzeczy to jest wojna wydana Zachodowi przez Rosję. Ale Zachód jest, jaki jest.

Manewry wojskowe w pobliżu granicy białorusko-ukraińskiejRosja i Białoruś przygotowują się do ćwiczeń. Są zdjęcia satelitarne

Dodał również, że choć Zachód przyjmuje do wiadomości, co się dzieje, to "nie chce wyciągnąć z tego koniecznych wniosków, podjąć decyzji idących dużo dalej, niż te dotąd podjęte".

- Niekiedy z powodu obiektywnych obaw przed pogorszeniem własnego poziomu życia, czasami ze strachu przed rozlaniem się konfliktu. A trzeba też jasno powiedzieć, że część elit zachodnich jest po prostu skorumpowana. Rosjanie mają siłę niekontrolowanych i bardzo dużych pieniędzy, państwowych i półpaństwowych, należących do oligarchów, które mogą na takie cele wydawać. Za setki miliardów takich pieniędzy można kupić wiele, także wielu ludzi. Zwłaszcza w świecie, w którym życie jest zdefiniowane jako użycie, a nie służba - uważa wicepremier Jarosław Kaczyński.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Jarosław Kaczyński: Musimy rozumieć, że stawką tej wojny jest także Polska

- Jesteśmy w NATO, nieustannie słyszymy zapewnienia o sile tych gwarancji - mówił Jarosław Kaczyński pytany o bezpieczeństwo Polski. - Sam wielokrotnie je słyszałem bezpośrednio od ambasadorów amerykańskich, którzy jeśli nawet w innych sprawach zachowywali się różnie, to podkreślali: art. 5 traktatu północnoatlantyckiego jest święty, jak zostaniecie napadnięci, będziemy was bronili - dodał.

Ukraińcy są przymusowo wywożeni do Rosji.Rosjanie oddzielają dzieci od rodziców, deportują mieszkańców Mariupola

Zwrócił jednak uwagę, że "musimy rozumieć, że stawką tej wojny jest także Polska".

- O ile w Rosji nie nastąpi jakaś zasadnicza zmiana, jakiś wstrząs, ta polityka imperialna będzie kontynuowana. A nawet gdyby doszło do zmiany, np. wskutek niepowodzeń w wojnie, to też nie będziemy mieli raczej do czynienia z trwałym zwrotem w kierunku demokratycznym, ale to byłoby możliwe tylko przy radykalnej zmianie postawy Zachodu, i to szybkiej zmianie. W najlepszym razie będzie to jakiś okres smuty, ale z dążeniem do odbudowy możliwości dokonywania podbojów - mówił Jarosław Kaczyński.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: