PiS mocno dystansuje KO. Potężny spadek Lewicy. Padły też pytania o Ukrainę [SONDAŻ]

Prawo i Sprawiedliwość pozostaje liderem w sondażu Kantar Public dla tygodnika "Polityka". Względem podobnego badania dla tego tygodnika z końca grudnia ubiegłego roku partia rządząca zaliczyła wzrost i powiększyła przewagę nad Koalicją Obywatelską, która cały czas znajduje się na drugim miejscu. Respondentów zapytano także o kwestie związane z wojną w Ukrainie.

Z sondażu przeprowadzonego przez Kantar Public dla tygodnika "Polityka" wynika, że Prawo i Sprawiedliwość oraz jego koalicjanci, czyli Solidarna Polska i Republikanie mogą cieszyć się 31-procentowym poparciem. To duży wzrost w porównaniu do badania z końca grudnia ubiegłego roku, wskazujący na czteroprocentowy skok poparcia dla partii rządzącej. 

Sondaż partyjny. Prawo i Sprawiedliwość "odskakuje" Koalicji Obywatelskiej. Wyraźny spadek Lewicy

Na drugi miejscu za plecami PiS uplasowała się Koalicja Obywatelska. Jeśli wybory odbyłyby się dziś, uzyskałaby 22 proc. poparcia. Koalicja Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, Zielonych oraz Inicjatywy Polskiej zanotowała niewielki wzrost o 1 punkt proc. Trzecią pozycję w sondażu zajęła Polska 2050 z wynikiem 14 proc. Ugrupowanie Szymona Hołowni zaliczyło spadek o 3 punkty proc.

Do Sejmu dostałaby się także Konfederacja, na którą chce głosować 6 proc. respondentów, co oznacza spadek o 1 punkt proc. w porównaniu do grudniowego badania. Największy regres poparcia zaliczyła jednak Lewica. Na partię Włodzimierza Czarzastego, Roberta Biedronia i Adriana Zandberga głos zadeklarowało 5 proc. badanych, co jest połową wyniku z grudnia, kiedy Lewicę poparło 10 proc. ankietowanych.

Poza sejmem znalazłyby się Koalicja Polska-PSL z 2 proc. poparcia (spadek o 3 punkty proc.), a także Kukiz'15 oraz Porozumienie, na które głos oddałoby po 1 proc. badanych. W przypadku pierwszej z partii jest to spadek o 1 punkt proc., natomiast wynik ugrupowania Jarosława Gowina nie uległ zmianie. Odpowiedzi "Nie wiem" w kontekście przyszłego głosowania na grupowania sejmowe udzieliło aż 19 proc. ankietowanych.

Jeśli chodzi o frekwencję wyborczą, 55 proc. respondentów odpowiedziało, że "zdecydowanie" weźmie udział w wyborach, jeśli odbyłyby się w najbliższą niedzielę. 21 proc. "raczej" wzięłoby w nich udział. Odpowiedź "zdecydowanie nie" wybrało 11 proc. badanych, "raczej nie" - 8 proc. Odpowiedź "nie wiem" wybrało 5 proc. respondentów.

Konferencja wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego i ministra obrony narodowej Mariusza BłaszczakaKaczyński: Jako obywatel chciałbym, by Polska miała broń atomową

Czy Polska i NATO powinny pomóc Ukrainie, wysyłając żołnierzy? Padło również pytanie o przyjmowanie uchodźców

W sondażu Kantar Public dla tygodnika "Polityka" ankietowanych zapytano także o kwestie związane z wojną w Ukrainie. Jedno z pytań dotyczyło tego, czy kraje NATO, w tym Polska, powinny zbrojnie, z udziałem wojska pomóc Ukrainie w wojnie z Rosją. 27 proc. respondentów odpowiedziało "zdecydowanie tak", 23 proc. udzieliło odpowiedzi "raczej tak". Odpowiedź "zdecydowanie nie" wybrało 16 proc. badanych, a 21 proc. - "raczej nie". Zdania nie miało 13 proc. ankietowanych. 

Z badania wynika również, że według 53 proc. respondentów uchodźcy wojenni z Ukrainy powinni zostać w Polsce tak długo, jak to konieczne. Zdaniem 33 proc. badanych powinni być przyjęci czasowo w Polsce, ale następnie przemieszczeni do innych krajów. 6 proc. ankietowanych uważa, że uchodźcy powinni być jak najszybciej relokowani z kraju do innych krajów UE. 8 proc. osób wybrało odpowiedź "trudno powiedzieć".

sklep odzieżowy (zdjęcie ilustracyjne)Polski gigant odzieżowy wycofuje się z Rosji. Zamknięto ostatnie sklepy

****

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: