Będą pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy? Dworczyk tonuje, Müller sceptyczny, Terlecki: Są dobre prognozy

Krajowy Plan Odbudowy miał finalnie zostać zaakceptowany, ale informację o tym podał minister Nowak, który w rozmowach z przewodniczącą Komisji Europejskiej w tej sprawie nie uczestniczy. Do tych doniesień odnieśli się Michał Dworczyk, Piotr Müller i Ryszard Terlecki.

Dwa lata temu Polska wynegocjowała otrzymanie miliardów złotych w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Musi on zostać jednak zaakceptowany przez Komisję Europejską, która miała do tej pory czekać na, między innymi, likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. We wtorek minister rozwoju i technologii Piotr Nowak zapowiedział, że jest już "polityczna zgoda" na uruchomienie KPO, jednak jego słowa tonuje w Polsat News szef KPRM, Michał Dworczyk. 

– Ja też w ostatnich miesiącach kilkukrotnie od urzędników w Brukseli słyszałem, że jesteśmy w przełomowym momencie, że za chwilę wszystkie problemy zostaną rozwiązane, a później rzeczywistość negatywnie te informacje weryfikowała – cytuje Dworczyka Onet. Szef KPRM podkreślił, że ani on, ani Nowak nie uczestniczą w rozmowach z Ursulą von der Leyen, ale warunki dotyczące uruchomienia KPO zostały przez Polskę spełnione.

Nie ma porozumienia

Sceptyczne nastawienie Dworczyka powiela także rzecznik prasowy rządu, Piotr Müller, podkreślając, że w rozmowach z przewodniczącą Komisji Europejskiej uczestniczy Mateusz Morawiecki.

- Nie ma takiego porozumienia - stwierdził Müller w Radiu Zet w odniesieniu do zapowiedzi Nowaka. - Więc trochę jestem zaskoczony wczorajszymi informacjami. Może w kuluarach… Takich sygnałów ze strony KE już było wiele. Minister Nowak nie uczestniczy w negocjacjach dot. KPO - dodał.

Zobacz wideo Banachewycz: Niemcy na razie prezentują postawę niegodną przywództwa w Europie

"Są dobre prognozy"

Z kolei wicemarszałek Sejmu i szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, Ryszard Terlecki, odnosi się do planów uruchomienia KPO z dużo większym optymizmem. 

"Są dobre prognozy. Być może wreszcie Unia przyjdzie po rozum do głowy i te należne nam pieniądze wypłaci" - cytuje słowa Terleckiego Informacyjna Agencja Radiowa. Według wicemarszałka, wejście decyzji w życie ma być kwestią dni.

KPO został przekazany KE w połowie ubiegłego roku. Polska ma otrzymać blisko 24 miliardy euro w formie grantów i 11,5 miliarda jako pożyczkę.

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl

Więcej o: