Janusz Kowalski z Solidarnej Polski wyrzucony ze studia Radia Zet. Donald Tusk komentuje

Janusz Kowalski z Solidarnej Polski został wyproszony z programu "7. dzień tygodnia" w Radiu Zet. "Nie jest pan w stanie przezwyciężyć swoich fobii, proszę opuścić program" - zażądał prowadzący Andrzej Stankiewicz.

Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Janusz Kowalski był gościem Radia Zet jako jeden z polityków komentujących wojnę w Ukrainie. Polityk Solidarnej Polski nie mógł jednak przestać mówić o Donaldzie Tusku.

Zobacz wideo Płk dr Łukasiewicz: Jeśli Rosja przegra tę wojnę, to nie zostanie pokonana jako państwo

"Spójrz sobie w lustro i zastanów się, jak możesz dzisiaj stać przy Tusku, dzięki któremu Putin zarabiał w Polsce miliardy euro. Kto pozwolił przesyłać gaz za darmo? Tusk. Jesteś cynicznym hipokrytą. Co ci obiecał Tusk?" - zwracał się do Pawła Kowala z Koalicji Obywatelskiej.

Stankiewicz starał się sprostować wypowiedź Kowalskiego. On jednak nie dawał za wygraną.

"Pan nie jest w stanie rozmawiać o Ukrainie, bo wszędzie widzi Tuska" - stwierdził prowadzący program Andrzej Stankiewicz. Kazał Kowalskiemu opuścić studio.

"Pan kłamie. Dlaczego pan kłamie? Broni pan Tuska, który robił deale z Putinem. Skandal po prostu. Cały Onet" - krzyczał Kowalski, opuszczając program, choć Onet nie ma nic wspólnego z Radiem Zet.

"Zaproszenie pana posła Kowalskiego było błędem, za który Państwa przepraszam" - powiedział do widzów Stankiewicz.

Donald Tusk komentuje awanturę z Januszem Kowalskim

Awanturę wywołaną przez posła Solidarnej Polski szybko skomentował Donald Tusk.

Kwiaty przynosił i o zdjęcia prosił

- napisał na Twitterze były premier.

Władimir PutinWładimir Putin wycenił życia swoich żołnierzy. 5 mln zmarły, 3 mln ranny

Kowalski także skomentował sprawę na Twitterze.

Putinowskie standardy w Radio Zet. Zostałem wyproszony ze studia po sprostowaniu oczywistego kłamstwa red. Andrzeja Stankiewicza, że Tusk sądził się z Gazpromem. Pozew przeciwko Gazpromowi o ceny gazu został złożony w lutym 2016 r. przez PGNiG! Jak można tak kłamać?

To właśnie informacje na temat rzekomej współpracy Tuska z Putinem próbował prostować Stankiewicz. Użytkownicy Twittera pod wpisem Kowalskiego przywołali dokumenty PGNiG, z których wynika, że spór z Gazpromem toczył się od 2014 roku.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: