Ukraina złożyła wniosek do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze. "To zbrodnie wojenne"

Ukraina złożyła wniosek do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze - poinformował w prezydent Wołodymyr Zełenski. Głowa państwa żąda pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za zmanipulowanie pojęcia ludobójstwa w celu usprawiedliwienia agresji. - To zbrodnie wojenne. Odpowiedzialność jest nieunikniona - komentował Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy.
Zobacz wideo Gen. Różański: Frustracja Putina może sprawić, że posunie się do bardziej drastycznych środków

"Ukraina oficjalnie skierowała pozew przeciwko Rosji do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości ONZ w Hadze. Żądamy pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za zmanipulowanie pojęcia ludobójstwa w celu usprawiedliwienia agresji" - napisał Wołodymyr Zełenski w niedzielę 27 lutego na Twitterze. "Zwracamy się do trybunału o pilne nakazanie Rosji zakończenia działań wojskowych i spodziewamy się, że przesłuchania rozpoczną się już w następnym tygodniu" - dodał.

Prokurator Międzynarodowego Trybunału w Hadze wydał oświadczenie

Karim Khan, prokurator Międzynarodowego Trybunału w Hadze, w piątek 25 lutego opublikował oświadczenie, w którym wyraził niepokój spowodowany inwazją Rosji. Przekazał, że może zostać wszczęte dochodzenie dot. aktów ludobójstwa i zbrodni wojennych popełnionych w Ukrainie. "Przypominam wszystkim stronom prowadzącym działania wojenne na terytorium Ukrainy, że mój urząd może wykonywać swoją jurysdykcję i prowadzić dochodzenie w sprawie wszelkich aktów ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości lub zbrodni wojennych popełnionych na terytorium Ukrainy" - przekazał w oświadczeniu Karim Khan, prokurator MTK w Hadze.

"To zbrodnie wojenne. Odpowiedzialność jest nieunikniona"

Szef obwodowej administracji państwowej Dmytro Żywycki poinformował w niedzielę 27 lutego, że w szpitalu zmarła siedmioletnia dziewczynka, która została ranna w ostrzelanym przez separatystów przedszkolu w Stanicy Ługańskiej (obwód ługański), jednej z miejscowości na linii donbaskiego frontu (inne to m.in. Petriwske i Zołote). 

- Rosyjskie wojska okupacyjne ze szczególnym cynizmem wystrzeliły pociski w stronę Stanicy Ługańskiej. Wykorzystano ciężką broń artyleryjską, pociski dostały się do placówki przedszkolnej, gdzie wyrządziły szkody. Według wstępnych danych rannych zostało dwóch cywilów - przekazały wówczas ukraińskie służby.

"Dzisiejsze rosyjskie ataki na przedszkola i sierocińce [red.: 17.02] to zbrodnie wojenne i pogwałcenie Statutu Rzymskiego. Wspólnie z Kancelarią Prokuratora Generalnego zbieramy te i inne materiały, które niezwłocznie przekażemy do Hagi. Odpowiedzialność jest nieunikniona" - oświadczył Dmytro Kułeba minister spraw zagranicznych Ukrainy.

Ponadto, jak poinformował na Facebooku Wołodymyr Bondarenko, sekretarz kijowskiej rady miejskiej, rosyjska dywersyjno-zwiadowcza grupa rozstrzelała w sobotę 26 lutego w Kijowie rodzinę z trojgiem dzieci. Rodzice i córka nie żyją. Jedna dziewczynka trafiła na oddział intensywnej terapii. Chłopiec jest hospitalizowany. 

Poranna Rozmowa Gazeta.pl. Rozmawiamy o wojnie w Ukrainie i pomocy uchodźcomGen. Różański: Nie wierzę, że otoczenie Putina będzie się bezczynnie przyglądać

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: