TSUE oddalił skargi Polski i Węgier. Rzecznik rządu: Wyrok odbieramy negatywnie

Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu uznał przepisy uzależniające wypłatę funduszy od kwestii związanych z praworządnością za zgodne z prawem. Sędziowie oddalili więc skargi Polski i Węgier na mechanizm warunkowości. Rzecznik rządu Piotr Müller na briefingu przed KPRM zabrał głos w tej sprawie.

- Dzisiejszy wyrok TSUE niestety potwierdza niebezpieczną tendencję TSUE oraz instytucji unijnych do rozszerzania funkcjonowania przepisów prawa poza traktatami unijnymi - stwierdził rzecznik rządu Piotr Müller podczas środowego brienfingu prasowego. Tak skomentował wyrok TSUE, który oddalił skargę Polski i uznał, że przepisy uzależniające wypłatę funduszy od praworządności. 

Zobacz wideo Opozycja poprze projekt PAD w sprawie Izby Dyscyplinarnej? Pytamy posłankę Dziemianowicz-Bąk

Rzecznik rządu zabiera głos ws. wyroku TSUE: Tego typu działania odbieramy negatywnie

Rzecznik dodał, że to właśnie "dlatego Polska zaskarżyła te przepisy". - Ponieważ uważaliśmy, że one wykraczają poza podstawowe traktatowe, które są ujęte w traktatach przyjętych i zaakceptowanych przez kraje UE, zaakceptowanych przez poszczególne narody w ramach referendum czy właściwej procedury, która jest w danym kraju - stwierdził Piotr Müller na briefingu przed KPRM, cytowany przez 300polityka.pl.

Polonez przed Pałacem Prezydenckim w ramach protestu przeciwko ustawie Lex CzarnekZatańczyli poloneza przed Pałacem Prezydenckim. Protest ws. "lex Czarnek" [ZDJĘCIA]

Jak dodał, "tego typu działania, które rozszerzają traktaty unijne, odbieramy negatywnie". - Polska, Węgry i kilka innych krajów UE również konsekwentnie wskazują na to, że to tendencja, która jest niebezpieczna, która może powodować brak pewności przepisów prawa w ramach UE - mówił.

- TSUE mówi wprost o tym, że takie naruszenia muszą mieć bezpośredni wpływ na funkcjonowanie budżetu unijnego - dodał Piotr Müller, wskazując, że wiele krajów ma problemy z wydatkowaniem środków unijnych w dużo szerszym zakresie.

TSUE oddalił skargi Polski i Węgier na mechanizm warunkowości. "Zachowuje spójność z procedurą"

W środę 16 lutego Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu uznał za zgodne z unijnym prawem przepisy uzależniające wypłatę funduszy od kwestii związanych z praworządnością. Sędziowie oddalili tym samym skargi Polski i Węgier na mechanizm warunkowości. Warszawa i Budapeszt wnosiły o stwierdzenie nieważności rozporządzenia - informuje IAR.

Sędziowie Trybunału Sprawiedliwości uznali, że mechanizm został przyjęty na właściwej podstawie prawnej i zachowuje spójność z procedurą ustanowioną artykułu 7. unijnego traktatu, tym samym nie przekraczając granic kompetencji przyznanych Unii, a także szanuje zasadę pewności prawa.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Zbigniew ZiobroZiobro komentuje wyrok TSUE. "Historyczny błąd premiera"

Jak podaje IAR, zdaniem sędziów procedurę przewidzianą w przepisach można zainicjować wyłącznie wtedy, gdy istnieją uzasadnione powody, by uznać nie tylko, że w danym państwie doszło do naruszeń zasad państwa prawa, ale przede wszystkim, że naruszenia te wpływają lub stwarzają poważne ryzyko wpływu - w sposób wystarczająco bezpośredni - na należyte zarządzanie finansami w ramach budżetu Unii lub na ochronę jej interesów państwowych.

Więcej o: