Jarosław Gowin był szpiegowany Pegasusem? Były wicepremier sprawdził telefon

Jarosław Gowin w zeszłym tygodniu mówił dziennikarzom o swoich podejrzeniach, że był podsłuchiwany. Polityk sprawdził swój telefon pod kątem inwigilacji Pegasusem. Okazało się, że nie ma potrzeby wysyłania telefonu do Citizen Lab, gdyż pierwszy etap weryfikacji w Polsce wykazał, że nie ma żadnych podejrzeń, by polityk mógł być szpiegowany.

W ubiegłym tygodniu Jarosław Gowin mówił, że bierze pod uwagę to, że mógł być podsłuchiwany. - Miałem takie informacje - informował w programie "Graffiti" w Polsat News. - Sprawdzam swój telefon, niestety to jest miara tego co się wydarzyło w ostatnim czasie - informował w rozmowie z Onetem. Podkreślał też, że sprawa musi zostać wyjaśniona. 

Zobacz wideo Czy inwigilowanie urzędników NIK wywoła reakcje społeczne? Pytamy Szymona Hołownię

Jarosław Gowin sprawdził swój telefon pod kątem Pegasusa: Biorę pod uwagę, że mogłem być podsłuchiwany

- Ja i moi współpracownicy a co gorsza także nasze rodziny, byliśmy poddawani różnym formom presji i zastraszania. Padały też oczywiście obietnice i niestety część (kolegów z jego partii - red.) się na te obietnice skusiła - mówił Jarosław Gowin w zeszłym tygodniu.

Manewry wojskowe w pobliżu granicy białorusko-ukraińskiejRosja i Białoruś przygotowują się do ćwiczeń. Są zdjęcia satelitarne

Interia  w środę 9 lutego poinformowała o wynikach badań. Okazało się, że nie było potrzeby, by wysyłać urządzenie do Citizen Lab w Kanadzie. Pierwszy etap przeprowadzony w Polsce wykazał, że telefon Jarosława Gowina był wolny od systemu szpiegującego. 

Pegasus. Na liście podsłuchiwanych m.in. poseł KO Krzysztof Brejza i adwokat Roman Giertych

W grudniu agencja AP, powołując się na ustalenia grupy Citizen Lab działającej przy Uniwersytecie w Toronto, poinformowała, że za pomocą oprogramowania Pegasus inwigilowany był senator KO Krzysztof Brejza, adwokat Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek.

Sprawa Pegasusa. Jarosław Gowin: Sprawdzam swój telefonSprawa Pegasusa. Jarosław Gowin: Sprawdzam swój telefon

W styczniu do listy inwigilowanych dołączyli lider Agrounii Michał Kołodziejczak i dziennikarz Tomasz Szwejgiert, zastępca redaktora naczelnego portalu Służby Specjalne, współautor książki o szefie MSWiA i koordynatorze służb specjalnych Mariuszu Kamińskim.

Więcej o: