Komisja Europejska traci cierpliwość. Potrąci kary za Turów z unijnych funduszy. Wielkie odliczanie

Komisja Europejska zamierza potrącić z unijnych funduszy dla Polski kary za niewstrzymanie wydobycia w kopalni w Turowie. Komisja wysłała już do polskich władz powiadomienie w tej sprawie, pierwsze potrącenie ma nastąpić za 10 dni.

"Komisja Europejska wysłała właśnie list do Warszawy z informacją, że w związku z tym, że Polska nie zapłaciła kar za Turów, należności z tego tytułu (na razie za pierwszy miesiąc naliczonych kar) za 10 dni zostaną potrącone z unijnych funduszy dla Polski. To precedens w UE" - napisała na Twitterze brukselska korespondentka Dorota Bawołek.

Jak doprecyzowała dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, "chodzi o 15 mln euro + karne odsetki za pierwszy okres".

We wrześniu Trybunał Sprawiedliwości UE nałożył karę na Polskę w wysokości pół miliona euro dziennie za kontynuowanie wydobycia w kopalni Turów. Kara wynosi już łącznie ok. 70 mln euro.

Komisja Europejska wysłała do Polski już kilka wezwań do zapłaty. A ponieważ polskie władze nie zapłaciły w terminie 45 dni od otrzymania pierwszego wezwania, które zostało wysłane 8 listopada, KE zaczęła naliczać odsetki.

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa deklarowała wcześniej w rozmowie z Polskim Radiem, że nasz kraj będzie wykorzystywać wszystkie środki prawne, by poprzez TSUE i zaangażowanie Komisji Europejskiej wyzerować nałożone wcześniej kary.

Więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Polska będzie płacić kary za kopalnie w Turowie? Pytamy wiceministra klimatu i środowiska (wypowiedź z 3 lutego)

Spór wokół kopalni w Turowie

Praga toczyła z Warszawą spór przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości, argumentując, że kopalnia węgla brunatnego w Turowie ma negatywny wpływ na środowisko. Polska przedstawiła ofertę między innymi finansowych rekompensat dla strony czeskiej w zamian za wycofanie pozwu z TSUE.

W ubiegłym roku wiceprezes Trybunału Rosario Silva de Lapuerta nakazała wstrzymanie wydobycia w Turowie. Polska nie zastosowała się do tego postanowienia, wobec czego we wrześniu Trybunał zarządził karę w wysokości 500 tysięcy euro dziennie za prowadzenie wydobycia.

Mateusz Morawiecki w kopalni TurówMateusz Morawiecki: Kary nałożone za kopalnię Turów bezprzedmiotowe

W ubiegłym tygodniu Republika Czeska wycofała skargę w sprawie kopalni Turów złożoną przeciwko Polsce w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wycofanie pozwu było elementem porozumienia podpisanego następnie przez premierów Polski i Czech.

Polska zapłaciła stronie czeskiej 45 milionów euro rekompensat za szkody spowodowane wydobyciem w Turowie.

Bogatynia , Elektrownia TurówTurów. Bez konkretnych decyzji setki milionów złotych przejdą koło nosa

W ramach podpisanego w Pradze porozumienia Polska zobowiązała się też do przeprowadzenia szeregu inwestycji związanych z ochroną środowiska, w tym dobudowy podziemnego ekranu, który ma chronić przed odpływem wód gruntowych. Oprócz tego powstanie wspólny fundusz finansujący mniejsze projekty związane z ochroną środowiska.

Do zakończenia wydobycia węgla brunatnego kopalnia będzie objęta monitoringiem środowiskowym. Ewentualne spory dotyczące egzekwowania zapisów umowy przez pięć lat będzie mógł rozstrzygać Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Więcej o: