Justyna Socha przywłaszczała pieniądze ze zbiórek? Prokuratura wszczęła śledztwo

Były poseł Samoobrony Zbigniew Nowak złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez liderkę antyszczepionkowców Justynę Sochę. Postępowanie toczy się w kierunku przywłaszczenia kwoty około 370 tysięcy pozyskanych ze zbiórek publicznych.

Prokuratura w Poznaniu wszczęła postępowanie w kierunku podejrzenia popełnienia przestępstwa przywłaszczenia kwoty około 370 tysięcy pozyskanych ze zbiórek publicznych na szkodę Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach Stop NOP.

Zgodnie z zawiadomieniem pieniądze miała przywłaszczyć Justyna Socha szefowa Stowarzyszenia Stop NOP i społeczna asystentka posła Konfederacji Grzegorza Brauna.

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożył w prokuraturze były poseł Samoobrony Zbigniew Nowak. 

Więcej najnowszych informacji z kraju przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Jak czytamy w jego poście, wiele ze zbiórek, mimo że link do nich znajdował się na stronie internetowej stowarzyszenia STOP NOP zawierał odesłanie do osoby prywatnej, zatem istnieje możliwość, że darowizny trafiały na jej prywatne konto.

Zbigniew Nowak pisze również o manku w kasie stowarzyszenia na kwotę około 100 tys. zł, o którym wspominali byli członkowie STOP NOP. "W ramach postępowania wyłoniła się procesowa możliwość ustalenia, do kogo faktycznie trafiła zebrana kwota, jak została wykorzystana oraz możliwość zbadania finansów stowarzyszenia 'STOP NOP'" - dodaje.

Zobacz wideo Czym skutkuje nieszczepienie się i pobłażanie takim zachowaniom? Ekspert tłumaczy

Justyna Socha: System atakuje

Do sprawy odniosła się także sama zainteresowana. "System atakuje. Stowarzyszenie 'factcheckingowe' złożyło przeciw mnie (przez pośrednika) zawiadomienie do prokuratury, że przywłaszczam pieniądze stowarzyszenia" - napisała. 

Jak zaznacza dalej, "zdaje sobie sprawę, że system będzie atakował coraz ostrzej." 

W dalszej części wpisu zaznaczyła, że nie jest to pierwsza sprawa, którą jej wytoczono.

Justyna Socha przegrała w sądzie z immunologiem

Aktywistka w ubiegłym roku przegrała w sądzie z immunologiem dr. Pawłem Grzesiowskim. Lekarz wytoczył jej proces za petycję "Stop lobbystom koncernów farmaceutycznych w administracji publiczne", skierowaną m.in. do Beaty Szydło, wówczas szefowej rządu. W dokumencie pojawiła się sugestia, że dr Grzesiowski jest powiązany z koncernami farmaceutycznymi.

Justyna SochaSocha asystentką Brauna. Aktywistka została skazana za pomówienie lekarza

Mowa tam była o osobach, które "posiadają narzędzia do niszczenia ludzi, którzy występują w interesie obywateli, sprzecznym z interesami branży". Petycja została opublikowana w internecie i podpisana przez tysiące osób. Sąd Okręgowy w Poznaniu prawomocnie skazał Sochę na 5 tys. zł nawiązki na rzecz Grzesiowskiego. Aktywistka zapowiedziała, że skieruje sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

W ostatnich wyborach Socha z ramienia Konfederacji bezskutecznie ubiegała się o mandat poselski.

Więcej o: