Zbigniew Rau w Kongresie USA o "misji" Putina. "Sytuacja może pchnąć całą Europę w poważny kryzys"

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau powiedział na Kapitolu, że erozja pokoju może mieć globalne konsekwencje. Szef polskiej dyplomacji wystąpił na posiedzeniu Komisji Helsińskiej Kongresu Stanów Zjednoczonych.

Minister Zbigniew Rau wystąpił przed Komisją Helsińską jako przewodniczący OBWE. Szef polskiej dyplomacji wskazał na sytuację wokół Ukrainy jako najbardziej palące wyzwanie dla bezpieczeństwa międzynarodowego. Rau podkreślił, że "eskalacja przyniosłaby nie tylko ogromne ludzkie cierpienie, ale także głębokie polityczne, strategiczne, ekonomiczne i militarne konsekwencje". 

Zobacz wideo Jak wygląda wsparcie polskiego rządu dla Ukrainy? Deszczyca: Jesteśmy w ścisłej współpracy

Zbigniew Rau o kryzysie wokół Ukrainy: Sytuacja może pchnąć całą Europę w kryzys

- Sytuacja może się bardzo szybko wymknąć spod kontroli i pchnąć całą Europę w poważny, wielowymiarowy kryzys bezpieczeństwa na skalę niewidzianą od czasu II wojny światowej - przestrzegał minister, dodając, że konsekwencje tego kryzysu miałyby globalny zasięg.

Według szefa MSZ Władimir Putin ma "misję", która nie skończy się na Kijowie. - To dojdzie do Warszawy. Musimy być zaniepokojeni bezpieczeństwem Finlandii, Estonii czy regionu bałtyckiego

Rau mówił o roli OBWE w rozwiązaniu kryzysu wokół Ukrainy. - Polityczne rozwiązanie musi w pełni uwzględniać suwerenność, integralność terytorialną i niepodległość Ukrainy - podkreślił i zapowiedział, że jako Polska, jako kraj przewodniczący OBWE, umożliwi rozmowy między Ukrainą a Rosją w ramach trójstronnej grupy kontaktowej.

Ukraiński żołnierz (zdjęcie ilustracyjne)Ukraina nadal czeka na hełmy od Niemiec. "Na razie brak poświadczenia"

Szef MSZ mówił też o wsparciu Polski dla białoruskiej opozycji oraz o tysiącu więźniów politycznych w tym kraju. Zapytany, czy uważa, że za kryzysem migracyjnym na granicy polsko-białoruskiej stoi Moskwa, minister powiedział, że nie chce spekulować na ten temat.

USA wyśle żołnierzy na wschodnią flankę NATO. Rosja odpowiada

W środę rzecznik Pentagonu John Kirby zapowiedział, w związku z kryzysem wokół Ukrainy, rozmieszczenie 3 tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce, Niemczech i Rumunii. Jak podało w czwartek Echo Moskwy, Rosja zapowiedziała podjęcie stosownych działań, jeśli Stany Zjednoczone rzeczywiście rozmieszczą dodatkowe oddziały w krajach NATO. Wcześniej plany Waszyngtonu skrytykował Dmitrij Pieskow. W ocenie rzecznika Kremla tego typu działania eskalują napięcie. Kremlowski urzędnik dodał, że Moskwa podejmie stosowne działania, aby wzmocnić swoje bezpieczeństwo.

Rosja, Moskwa, Plac Czerwony.Rosja zakazuje Deutsche Welle. Zamyka biuro DW w Moskwie

Więcej o: