Michał Kołodziejczak o Kaczyńskim: To jest takie patoprezesowanie, to jest patopolityka

- Oni nie powinni dziwić się, że są podsłuchiwani. Są w partii, którą cechu stosowanie przemocy wobec ludzi - powiedział w Porannej Rozmowie Gazeta.pl Michał Kołodziejczak o posłach PiS i ich możliwej inwigilacji Pegasusem. - Kaczyński mobbinguje swoich posłów, wywiera presję, to jest takie patoprezesowanie, to jest patopolityka - stwierdził prezes Agrounii.
Zobacz wideo Michał Kołodziejczak gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl

W ubiegłym tygodniu eksperci z Citizen Lab przy Uniwersytecie w Toronto poinformowali o dwóch nowych przypadkach stosowania Pegasusa w Polsce. Za pomocą oprogramowania miał być inwigilowany m.in. lider Agrounii Michał Kołodziejczak. Jak podaje agencja Associated Press, został on "kilkukrotnie zhakowany w maju 2019 roku", czyli na kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi.

- To państwo jest bardzo słabe, bo ono używa swojej siły wobec tych, którzy mogą być dla niego jakąś konkurencją. A mówiąc "państwo", to myślę o tych, którzy rządzą, bo to przecież nie państwo podsłuchiwało, tylko konkretna partia. I to są fakty - powiedział w Porannej Rozmowie Gazeta.pl Michał Kołodziejczak. - To są podsłuchy nie w interesie publicznym, naszej obrony, tylko w interesie obrony bezpieczeństwa danej partii, jej władzy, krycia ludzi - dodał.

- Pegasus zbiegł się z momentem, kiedy my zaczęliśmy głośno mówić, że będziemy zakładać partię polityczną. To się zbiegło z momentem rozmów z różnymi politykami, którzy mieli całkowicie sparaliżowaną wolę do rozmów ze mną, bo mówili, że oni by chcieli, ale nie mogą, bo gdzieś tam mówi się w kontekście mnie o takich tematach, które teraz wypłynęły - podkreślił Kołodziejczak. 

Kołodziejczak: Kukiz państwowe tajemnice wynosił do restauracji i opowiadał o nich

Lider Agrounii wspomniał także o Pawle Kukizie. - My rozmawialiśmy w 2019 roku i dzisiaj to, co on mówi to, według mnie, już podchodzi pod mataczenie, bo wie, że wtedy nie zachował się fair nie wobec Michała Kołodziejczaka, ale wobec państwa polskiego - stwierdził. - Ja dzisiaj mam, myślę, bardzo uzasadnione podstawy, by myśleć, że on państwowe tajemnice wynosił do restauracji i opowiadał o nich - zaznaczył Kołodziejczak, dodając, że Kukiz teraz próbuje przenosić odpowiedzialność na inne osoby.

Przypomnijmy, że były minister rolnictwa jeszcze niedawno mówił, że jeśli postępuje się w sposób klarowny i uczciwy, to nie można bać się podsłuchów. Teraz jednak Jan Krzysztof Ardanowski z PiS jest "zdenerwowany i rozgoryczony", bo okazuje się, że naprawdę mógł być inwigilowany. Kołodziejczak stwierdził, że posłowie PiS powinni jak najszybciej poprzeć wniosek o utworzenie komisji śledczej ws. Pegasusa. - Oni nie powinni dziwić się, że są podsłuchiwani. Są w partii, którą cechuje stosowanie przemocy wobec ludzi, więc mnie dziwi, że oni myśleli, że będą świętymi krowami i nikt wobec nich tej przemocy nie użyje. No hipokryci. [...] Kaczyński mobbinguje swoich posłów, wywiera presję, to jest takie patoprezesowanie, to jest patopolityka - dodał.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Prezes PiS Jarosław KaczyńskiKaczyński o Pegasusie: chora wyobraźnia

Afera Pegasusa

W grudniu AP opisało badania działającego przy Uniwersytecie w Toronto Citizen Lab. Dochodzenie kanadyjskiej pracowni wykazało, że senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza był 33 razy inwigilowany przy pomocy systemu Pegasus w 2019 roku. Był wówczas szefem sztabu wyborczego KO. Amnesty International niezależnie potwierdziła te informacje.

Z doniesień medialnych wynika także, że oprogramowania użyto też przeciwko prawnikowi Romanowi Giertychowi, który reprezentował czołowych polityków opozycji oraz Ewie Wrzosek, prokuratorce, która sprzeciwiła się czystkom w polskim wymiarze sprawiedliwości. Wrzosek już w listopadzie alarmowała, że "koncern Apple przekazał jej dowody, że jej telefon był poddany działaniu Pegasusa".

W styczniu z kolei ujawniono, że poza Michałem Kołodziejczakiem inwigilowany miał być także dziennikarz Tomasz Szwejgiert, zastępca redaktora naczelnego portalu Służby Specjalne, współautor książki o szefie MSWiA i koordynatorze służb specjalnych Mariuszu Kamińskim.

Borys Budka po głosowaniu: Rząd powinien podać się do dymisjiBorys Budka po głosowaniu: Rząd powinien podać się do dymisji

Więcej o: