Taśmy Pawła Kukiza. Polityk złoży zawiadomienie w prokuraturze. "Nie wyraziłem zgody"

Paweł Kukiz odniósł się do opublikowanych przez TVN24 rozmów, które przeprowadził z byłym politykiem Kukiz'15. - Niejednokrotnie publicznie wymieniałem nazwiska posłów, którzy są kupowani. Tylko idiota by tego nie zauważył - powiedział w Onecie.

- Oglądałem ten materiał w TVN i wszystko, co powiedziałem podczas tej upublicznionej rozmowy, mówiłem już wcześniej publicznie, więc tam nie ma nic nowego - stwierdził w rozmowie z Onetem Paweł Kukiz. 

Zobacz wideo Rząd chce uwolnić się od "węglowego balastu". Ekspertka komentuje

Paweł Kukiz:  Nie mam pojęcia, dlaczego Kurski ma taką pozycję u prezesa Kaczyńskiego

Polityk podkreślił, że "niejednokrotnie publicznie wymieniał nazwiska posłów, którzy są kupowani". - Tylko idiota by tego nie zauważył. Tak samo działo się za czasów PO, jak teraz dzieje się za PiS. Od lat mówię, że partyjna ordynacja, w której wodzowie i partyjna oligarchia mają wyłączne prawo do "namaszczenia" kogoś na posła poprzez monopol na tworzenie list wyborczych do Sejmu skutkuje tym, że partie są wodzowskie, a więc w ogromnej mierze autorytarne, a to przenosi się na ustrój całego państwa - powiedział poseł. 

W rozmowie z Onetem Kukiz przekonuje, że współpraca jego ugrupowania z PiS wynika z "konieczności i pragmatyzmu". - Mam pełną świadomość, że PiS podpisało z nami umowę programową nie dlatego, że nagle ich oświeciło i uznał, że moje postulaty są świetne, tylko po prostu potrzebują moich głosów. Dla mnie, człowieka, który nie ma żadnych stanowisk i żadnego majątku jest ważne, że ta współpraca w ogóle jest i ja uważam, że jest całkiem dobra - stwierdził.

Kukiz odniósł się też do swoich słów na temat Jacka Kurskiego. - Nie mam pojęcia, dlaczego Kurski ma taką pozycję u prezesa Kaczyńskiego. Wielokrotnie wskazywałem, że "styl" propagandy Kurskiego dziś bardziej szkodzi PiS-owi, niż pomaga. Zresztą nie znajdzie pan ani jednej mojej pozytywnej wypowiedzi o prezesie TVP - powiedział. 

- Wybitni ekonomiści nie rozumieją, jak działa i na czym polega ochrona konsumenta w Europie i w Polsce - mówi prof. Ewa ŁętowskaReasumpcja głosowania w Sejmie. Prof. Łętowska: Upadek parlamentaryzmu

Nagrania Pawła Kukiza. Polityk złoży zawiadomienie w prokuraturze

Polityk poinformował w portalu, że ujawnienie jego rozmów zgłosi do prokuratury. - Nie wyraziłem zgody na nagrywanie, ani tym bardziej na publikację naszych prywatnych rozmów. Nie wiem, dlaczego pan Groc to zrobił. Mówił w tym materiale, że potrzebna mu jest jakaś polisa, ale jaka polisa i do czego, nie rozumiem. Dla mnie nagrywanie człowieka bez jego zgody i udostępnianie później tego nagrania po pierwsze jest nieetyczne, a po drugie zagrożone sankcją do dwóch lat pozbawienia wolności - stwierdził. 

W piątek w programie "Czarno na białym" ujawniono rozmowę Pawła Kukiza z wieloletnim znajomym Arturem Grocem. Groc kandydował z ramienia Kukiz'15 w wyborach samorządowych, do Parlamentu Europejskiego i Sejmu. Był też pracownikiem biura prasowego Klubu Parlamentarnego Kukiz ‘15. Obecnie jest już poza polityką. Rozmowa została zarejestrowana niedługo po słynnym głosowaniu ws. reasumpcji. 11 sierpnia Sejm przegłosował wniosek opozycji o odroczenie posiedzenia do września. Za wnioskiem o odroczenie zagłosowało 229 parlamentarzystów (w tym posłowie Kukiz'15), 227 było przeciw. Tego dnia na godziny wieczorne zaplanowane było głosowanie ws. nowelizacji ustawy medialnej, tzw. "lex TVN". Po zakończeniu przerwy marszałkini Sejmu Elżbieta Witek zdecydowała się poddać pod głosowanie wniosek grupy posłów o reasumpcję. Jak stwierdziła Witek, wprowadziła parlamentarzystów w błąd, mówiąc, że odroczenie będzie trwało do 15 września, choć wniosek dotyczył odroczenia do 2 września. 

"Całe państwo praktycznie i układ wisi na moich trzech głosach"

Za odroczeniem posiedzenia do 2 września opowiedziało się w ponownym głosowaniu 225 posłów, przeciwko było 229 (w tym Paweł Kukiz, Jarosław Sachajko i Stanisław Żuk z Kukiz'15, którzy w pierwszym głosowaniu poparli odroczenie). Sejm obradował dalej, przegłosowując później m.in. właśnie "lex TVN". Kukiz i Sachajko twierdzili w rozmowie z dziennikarzami, że doszło do "pomyłki".

Paweł KukizUjawniono rozmowę Kukiza i jego znajomego z Kukiz'15. "Nogi mi się ugięły"

W ujawnionej przez TVN24 rozmowie Kukiz powiedział do Groca, że "całe państwo praktycznie i układ wisi na moich trzech głosach "

Odnosząc się do kwestii odroczenia sierpniowego posiedzenia do września, powiedział: "Jak zobaczyłem, że to, k***a, jest wrzesień, to mi się k***a nogi ugięły, bo każdy dzień, rozumiesz, przesuwający z posiedzenia na posiedzenie inne tam jakby sprawy, to jest dla mnie, k***a, możliwość kupienia przez Kaczyńskiego jakiejś innej trójki".

- Wiesz, tam już jest nie za bardzo, k***a, do kupienia przez Kaczyńskiego. Mało tego, pozytywny aspekt tego hejtu na mnie jest taki, że mało kto się by odważył w tej chwili, k***a, dać kupić, k***a, po tych wszystkich tych zdarzeniach - powiedział polityk.

Lider Kukiz'15 mówił też o prezesie TVP Jacku Kurskim. - Przy każdym spotkaniu z Kaczyńskim, naprawdę przy każdym spotkaniu mówię o Kurze [Jacku Kurskim - red.] Mówię do niego: ty sobie sprawy nie zdajesz z tego, że o ile ta Kura była użyteczna dwa lata temu po wygranych wyborach w 2015 roku, bo ludzie odreagowywali swój stres, te swoje żale do Platformy, to w tej chwili oni działają przeciwko tobie, k***a. Paradoksalnie, mówię, im więcej zachwytów pieją nad PiS-em, w sytuacjach, k***a, nepotyzmu, korupcji, itd., tym bardziej cię pogrążają. I tyle. I ni ch**a i nie trafia. No to co ja na to poradzę? - relacjonował. 

---

Siema! Gazeta.pl kolejny już raz gra #JedenDzieńDłużej dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każde dodatkowe wsparcie dla tej akcji jest bezcenne. Licytujcie i kwestujcie razem z nami!

Więcej o: