Suski wije się ws. Pegasusa. Twierdzi, że nie mówił o "kilkuset osobach". Cytat z Kaczyńskiego "niedokładny"

Marek Suski w Radiu ZET przekonuje, że wcale nie mówił "o kilkuset osobach", które były inwigilowane. - To jest spisane. Ja mówię "od kilku do kilkuset" - stwierdził. Później dodał, że "nie ma pojęcia", czy system o nazwie Pegasus jest w Polsce. Na uwagę, że to potwierdził Jarosław Kaczyński, poseł przekonywał, że cytat z prezesa PiS jest "niedokładny".

Prowadząca wywiad w Radiu ZET przytoczyła słowa Marka Suskiego na temat Pegasusa. - Mówienie o jakiejś masowej inwigilacji to jest w ogóle jakiś wymysł z księżyca. Bo to były niewielkie ilości, nieprzekraczające kilkuset osób w ciągu roku, ani milionów. Nie mogę oczywiście podać dokładnych danych, bo to jest objęte tajemnicą - mówił w ubiegłym tygodniu w Sejmie poseł Suski.

Zobacz wideo Wobec kogo mógł być użyty Pegasus? Pytamy posła Tomczyka

Marek Suski pytany o Pegasusa: Nie mam pojęcia, czy w Polsce jest system o tej nazwie

We wtorkowej audycji polityk stwierdził, że jego słowa brzmiały inaczej. - Mówiłem "od kilku do kilkuset" - powiedział.

- Nie, przecież przeczytałam pana wypowiedź - oponowała Beata Lubecka, dziennikarka Radia ZET.

- To jest spisane. Ja mówię "od kilku do kilkuset". Nie mogę dodać innych informacji, bo one są objęte klauzulą, natomiast opozycja mówiła o milionie inwigilacji - odpowiedział na to Suski.

O inwigilacji Suski mówił w czwartek 20 stycznia podczas konferencji. Kontekstem była ewentualna sejmowa komisja śledcza w tej sprawie. Dokładna wypowiedź brzmi następująco: - Zarzuty dotyczące masowej inwigilacji... Na posiedzeniu komisji zajmowaliśmy się tym tematem. Mogę zapewnić, że mówienie o masowej inwigilacji to jakiś wymysł z księżyca. To były niewielkie ilości, nieprzekraczające kilkuset osób w ciągu roku, ani milionów. Nie mogę oczywiście podać dokładnych danych, bo to jest objęte tajemnicą - mówił.

Marek SuskiSuski o "kilkuset" inwigilowanych. Giertych: A ja czułem się wyjątkowy!

Suski w Radiu ZET przekonywał też, że nie ma pojęcia, czy "taki system, o tej nazwie [Pegasus] jest".

Prowadząca program zwróciła uwagę, że posiadanie przez Polskę Pegasusa potwierdził Jarosław Kaczyński, ale Suski również wypowiedź prezesa PiS inaczej interpretuje. - To jest niedokładny cytat. Prezes mówił, że poważne państwo powinno mieć taki system - stwierdził.

Jarosław Kaczyński: Źle by było, gdyby polskie służby nie miały tego typu narzędzia

O Pegasusie Kaczyński mówił w tygodniku "Sieci". - To kolejna sprawa pod hasłem "afera z niczego". Uporządkujmy temat, choć musimy pamiętać, że to taki obszar aktywności państwa, w którym obowiązują reguły tajności, ja też nie mogę się szczegółowo wypowiadać na temat stosowanych w Polsce - w pełni legalnie - metod i technik, aby potwierdzać takich czy innych domniemań. Pegasus to program, po który sięgają służby zwalczające przestępczość i korupcję w wielu krajach. Jego powstanie i używanie jest wynikiem zmiany technologicznej, rozwoju szyfrowanych komunikatorów, których za pomocą starych systemów monitorujących nie można odczytać. Źle by było, gdyby polskie służby nie miały tego typu narzędzia - powiedział Jarosław Kaczyński. 

Waldemar AndzelSzef komisji ds. służb: Kaczyński nie potwierdził, że mamy Pegasusa

---

Siema! Gazeta.pl kolejny już raz gra #JedenDzieńDłużej dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każde dodatkowe wsparcie dla tej akcji jest bezcenne. Licytujcie i kwestujcie razem z nami.

Więcej o: