Prof. Simon o "przerażeniu intelektualnym" Zjednoczoną Prawicą. Politycy PiS: Czekamy na przeprosiny

Politycy PiS oczekują przeprosin od prof. Krzysztofa Simona, który w niedawnym wywiadzie powiedział, że niektórzy członkowie Zjednoczonej Prawicy "budzą przerażenie intelektualne przeciętnego człowieka". - Na pewno nie są to słowa zgodne z prawdą - zapewnił wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel.
Zobacz wideo Fogiel o inwigilacji Pegasusem: Zachowuję dystans do tych rewelacji

W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" były członek Rady Medycznej i kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu prof. Krzysztof Simon niepochlebnie wypowiedział się na temat części polityków Zjednoczonej Prawicy. Słowa te wywołały oburzenie obozu rządzącego. "Czekamy na przeprosiny" - pisze Stanisław Karczewski.

Radosław FogielWicerzecznik PiS o słowach Barbary Nowak ws. szczepionek: Głupia wypowiedź

Prof. Simon o części polityków Zjednoczonej Prawicy: Budzą intelektualne przerażenie przeciętnego człowieka

Zdaniem prof. Simona "od września epidemia była puszczona na żywioł", co w członkach Rady Medycznej wywoływało frustrację. Zdaniem eksperta premier i minister zdrowia nie mieli przełożenia na Zjednoczoną Prawicę, w której "są przecież mądrzy ludzie" - tu prof. Simon wskazał na senatora Jana Marię Jackowskiego oraz byłego ministra zdrowia Bolesława Piechę.

- Ale reszta towarzystwa, ta Zjednoczona Prawica, przerażenie intelektualne budzi przeciętnego człowieka - powiedział, podkreślając, że rada nie może brać odpowiedzialności za 500-700 osób umierających dziennie z powodu COVID-19. - Niech biorą ci, co blokują [rekomendacje - red.]. Nazwiska są znane - powiedział. W dalszej części wywiadu profesor wspomina także o "głupocie części społeczeństwa", wskazując właśnie na Zjednoczoną Prawicę. - Bo to oni. Ale nie tylko w Zjednoczonej Prawicy są tacy dziwacy - podkreślił. Słowa te wywołały oburzenie wśród polityków PiS

Więcej na temat polityki przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Stanisław KarczewskiLekarka o wpisie Karczewskiego: Gdy nie rządziła jego opcja, był za nami

Politycy PiS oburzeni słowami prof. Simona: Czekamy na przeprosiny

Postawa profesora "wstrząsnęła" senatora PiS Stanisława Karczewskiego, który swoje "przerażenie, oburzenie i zażenowanie" postanowił wyrazić na Twitterze. "Czekamy na przeprosiny" - podkreślił.

Do słów prof. Simona odniósł się także wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Podczas piątkowego (21 stycznia) "Tłitu" Wirtualnej Polski Patrycjusz Wyżga poprosił swojego gościa o komentarz w sprawie. 

- Czytałem tę wypowiedź prof. Simona i cóż ja mogę powiedzieć. Na pewno nie są to słowa eleganckie, na pewno nie są to słowa zgodne z prawdą, no ale cóż, mamy udowadniać, że nie jesteśmy wielbłądami? Mógłbym odpowiedzieć, że jak prof. Simon zagłębi się w meandry Twittera i poczyta opinie części internautów na temat swój i Rady Medycznej to też pewnie bardzo różne opinie znajdzie, ale naprawdę nie chcę sprowadzać tej dyskusji na ten poziom dzieci na podwórku - powiedział, przyznając, że "nie byłoby to niczym złym", gdyby profesor przyznał, że się zagalopował.

Więcej o: