Drugi dzień komisji ds. Pegasusa. Były szef NIK powie wszystko, co wie. Banaś zwolnił go z tajemnicy

"Powiem nie tylko całą prawdę, ale także wszystko, co wiem, ponieważ obecny prezes NIK zwolnił mnie z tajemnicy kontrolerskiej w tej sprawie" - poinformował Krzysztof Kwiatkowski, były szef Najwyższej Izby Kontroli. Stawi się on we wtorek na senackiej komisji ds. inwigilacji Pegasusem.
Zobacz wideo Czy komisja senacka będzie chciała przesłuchać Kaczyńskiego? Kamiński: Oczywiście wyślemy zaproszenie do niego

We wtorek senacka komisja dot. inwigilacji systemem Pegasus będzie kontynuowała prace. Rozpocznie się o godz. 10:30. Wystąpi na niej obecny senator i były prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski. Polityk poinformował na Twitterze, że zwrócił się do obecnego szefa NIK Mariana Banasia z wnioskiem o zwolnienie z obowiązku zachowania tajemnicy kontrolerskiej. "Powiem nie tylko całą prawdę, ale także wszystko, co wiem, ponieważ obecny prezes NIK zwolnił mnie z tajemnicy kontrolerskiej w tej sprawie" - podkreślił Kwiatkowski.

Komisja we wtorek wysłucha także doradcę w Departamencie Administracji Publicznej Najwyższej Izby Kontroli Marka Bieńkowskiego oraz obecnego prezesa NIK Mariana Banasia.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Ryszard BrejzaRyszard Brejza z prokuratorskim zarzutem. Obrońca: Ze wszech miar bezpodstawny

"Posiadamy dowody kryminalistyczne"

W poniedziałek przed komisją wystąpili John Scott-Railton i dr Bill Marczak z The Citizen Lab na Uniwersytecie w Toronto. To właśnie ci eksperci stwierdzili wcześniej używanie systemu Pegasus wobec senatora KO Krzysztofa Brejzy, mec. Romana Giertycha i prok. Ewy Wrzosek.

- Dzisiaj po raz pierwszy możemy potwierdzić w przestrzeni publicznej, że posiadamy dowody kryminalistyczne potwierdzające, że z urządzenia senatora Brejzy zostały ukradzione dane. Widzieliśmy dowody dotyczące dużej ilości danych, które związane są z różnymi ważnymi w życiu politycznym chwilami - powiedział Scott-Railton.

Komisja zaplanowała także wysłuchanie prof. Jerzego Kosińskiego z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni - Dyrektora Morskiego Centrum Cyberbezpieczeństwa. Dwie godziny przed rozpoczęciem posiedzenia ekspert miał poinformować, że rezygnuje z wystąpienia przed komisją z powodu rozmów z przełożonymi, którzy mieli mu to odradzać. - Ten incydent jest przejawem strachu przed wyjaśnieniami, które mają fundamentalne znaczenie dla oceny stanu praworządności i mamy nadzieję, że nieformalne wpływ na wszystkich naszych świadków nie będzie miał więcej miejsca - komentował na posiedzeniu komisji senator Sławomir Rybicki.

W skład komisji nadzwyczajnej pod przewodnictwem senatora Marcina Bosackiego wchodzą senatorowie Jacek Bury, Gabriela Morawska-Stanecka, Michał Kamiński, Magdalena Kochan, Sławomir Rybicki i Wadim Tyszkiewicz.

Posiedzenie senackiej komisjiKomisja ds. Pegasusa. Ekspert: Mamy dowody, że z telefonu Brejzy ukradziono dane

Więcej o: