Andrzej Duda na nartach w Zakopanem, padły pytania o Pegasusa i Polski Ład. "Niepokojące sygnały"

Andrzej Duda podczas pobytu w Zakopanem został zapytany m.in. o sprawę Pegasusa. - Jeżeli pojawiają się niepokojące sygnały, powinny zostać wyjaśnione w otwarty sposób - odpowiadał w zdawkowy sposób. Skomentował też sprawę wdrożenia w Polsce Polskiego Ładu.

Andrzej Duda, który bierze udział w charytatywnych zawodach narciarskich "12H Slalom Maraton" w Zakopanem, pod narciarskim stokiem został zapytany przez dziennikarzy o chaos wokół Polskiego Ładu.  - Polski Ład to bardzo duży program zawierający ogromne rozwiązania legislacyjnie i ustawowe. Wszelkie niedopatrzenia trzeba jak najszybciej poprawić - przyznał.

Andrzej Duda pytany o Pegasusa i Polski Ład. "Niepokojące sygnały"

Prezydenta zapytano też o aferę Pegasusa (w ostatnich tygodniach grupa Citizen Lab potwierdziła, że inwigilowani byli prokuratorka Ewa Wrzosek, Roman Giertych i Krzysztof Brejza, a to, że Polska kupiła Pegasusa, potwierdził w jednym z wywiadów Jarosław Kaczyński).

Jeżeli pojawiają się niepokojące sygnały w sprawie Pegasusa, powinny one zostać wyjaśnione w otwarty sposób 

- powiedział, dodając, że "Sejm ma takie możliwości; jest sejmowa komisja ds. służb specjalnych". 

Wiceprzewodniczący tej komisji, Jarosław Krajewski z PiS, w rozmowie z mediami mówił w kolei ostatnio: - Nie ma w Polsce żadnej masowej kontroli operacyjnej. Nie ma potrzeby powoływania dzisiaj komisji śledczej, w momencie gdy tę pracę powinna (wykonywać), i wykonuje, komisja do spraw służb specjalnych.

Inni politycy PiS-u również otwarcie mówią, że powoływanie komisji sejmowej w sprawie Pegasusa nie ma racji bytu. Powstanie komisji nadzwyczajnej w tej sprawie przegłosował Senat (nie ma on jednak instrumentów do prowadzenia prac o charakterze śledczym). Rzeczniczka PiS, pytana, czy Jarosław Kaczyński stawi się na zaproszenie senackiej komisji, skwitowała słowami: - Ta komisja nie ma żadnych narzędzi, żadnych instrumentów. Może właściwiej byłoby ją nazywać klubem dyskusyjnym, bo taki ma status.

Duda o przejściu koronawirusa

Wcześniej Duda zabrał też głos w sprawie swojego niedawnego zakażenia koronawirusem. Jak powiedział, dzięki trzeciej dawce przeszedł chorobę lepiej, niż za pierwszym razem. - Media trafnie przewidziały, że Duda, chociaż chory - COVID, leży tam sztywny - na pewno na ten narciarski maraton do Zakopanego przyjedzie. Nie mylili się. Mówię wszystkim, że już ozdrowiałem, na szczęście choroba tym razem zupełnie nie była poważna. Praktycznie rzecz biorąc, nie poczułem tego w ogóle, że jakakolwiek choroba mnie dotknęła. Jeżeli ktoś wątpi w skuteczność szczepień, to z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że teraz, po trzech dawkach szczepienia, znacznie lżej zniosłem chorobę niż w październiku 2020 roku, kiedy byłem chory po raz pierwszy - powiedział prezydent. - Wtedy czułem, że jestem chory. Teraz zupełnie nie poczułem, musiałem odsiedzieć 10 dni w zamknięciu, ale jestem i cieszę się ogromnie, że pan Bóg sprawił, że mogłem tu dotrzeć - dodał.

Więcej o: