KE zaczęła już naliczać Polsce karne odsetki za Turów. PiS dostał trzy wezwania do zapłaty

"Komisja Europejska zaczęła już naliczać karne odsetki w związku z Turowem" - przekazała na Twitterze korespondentka RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon. Kara za niewstrzymanie wydobycia w kopalni została nałożona na Polskę przez TSUE we wrześniu. Rząd PiS do chwili obecnej kary nie uiścił.

Reporterka RMF FM wskazała na Twitterze, że Komisja Europejska wysłała do Polski już trzy wezwania do zapłaty. A ponieważ polskie władze nie zapłaciły w terminie 45 dni od otrzymania pierwszego wezwania, które zostało wysłane 8 listopada, KE zaczęła naliczać odsetki.

"Jest już więc 57,5 mln euro + odsetki" - wylicza Szymańska-Borginon.

Z kolei portal Bloomberg.com podał w środę po południu, że Unia Europejska przygotowuje się do wstrzymania wypłat środków dla Polski w związku z niezapłaconą karą. Pieniądze mają być potrącane z wypłat budżetowych, a nie z tych przeznaczonych na realizację Krajowego Planu Odbudowy.

Według Bloomberg.com blokada środków z UE dla Polski może nastąpić "w ciągu najbliższych dni lub tygodni".

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Dziennik.pl podał w środę wieczorem, że polskie władze zamierzają pozwać Czechów do sądu arbitrażowego w Sztokholmie. "Stosowne pismo Czesi otrzymają w przyszłym tygodniu. Rząd zaproponuje też niższą kwotę rekompensat za funkcjonowanie kopalni i elektrowni w Turowie (25 mln euro zamiast 45 mln)" - czytamy.

Przypomnijmy: w październiku TSUE nałożył też na Polskę karę miliona euro dziennie za niezawieszenie Izby Dyscyplinarnej.

Zobacz wideo Czy ktoś zapłaci stanowiskiem za Polski Ład?

Spór wokół sprawy kopalni w Turowie

Praga toczy z Warszawą spór przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości, argumentując, że kopalnia węgla brunatnego w Turowie ma negatywny wpływ na środowisko. Polska przedstawiła ofertę między innymi finansowych rekompensat dla strony czeskiej w zamian za wycofanie pozwu z TSUE.

W ubiegłym roku wiceprezes Trybunału Rosario Silva de Lapuerta nakazała wstrzymanie wydobycia w Turowie. Polska nie zastosowała się do tego postanowienia, wobec czego we wrześniu Trybunał zarządził karę w wysokości 500 tysięcy euro dziennie za prowadzenie wydobycia.

Jacek SasinBloomberg: UE przygotowuje się do wstrzymania wypłat dla Polski

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała w tym tygodniu, że 18 stycznia mają odbyć się kolejne polsko-czeskie rozmowy w sprawie Turowa. W rozmowie na antenie Telewizji Trwam wyraziła nadzieję, że rozmowy z czeską minister środowiska Anną Hubaczkową będą toczyły się w lepszej atmosferze niż te prowadzone z poprzednim szefem resortu środowiska Richardem Brabcem.

Pieniądze mają być potrącane z wypłat budżetowych, a nie z Krajowego Planu Odbudowy.

Więcej o: