Kraków. PO straciła władzę w miejskiej radzie. Dzięki PiS przejął ją człowiek Hołowni. Tusk reaguje

W poniedziałek 10 stycznia Platforma Obywatelska straciła władzę w Krakowie, czyli w drugim pod względem wielkości mieście w Polsce. Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Dominik Jaśkowiec został odwołany ze stanowiska. Władzę w dawnej stolicy przejął Rafał Komarewicz, który jest odpowiedzialny za budowę struktur Polski 2050 oraz pełni funkcję radnego klubu prezydenckiego. Poparcie zapewniły mu Prawo i Sprawiedliwość i Nowoczesna.
Zobacz wideo Premier i rzecznik prasowy wbijają szpile Tuskowi. "Ciekawe, czy Donald Tusk coś robi, żeby obniżyć ceny prądu?"

Kraków. PO traci władzę, zyskują PiS i Szymon Hołownia

Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta wśród polityków miasta zawrzało - Platforma Obywatelska, która od lat rządziła wspólnie z Nowoczesną i radnymi Przyjaznego Krakowa, skupiającego ludzi Jacka Majchrowskiego, utraciła władzę w mieście. W koalicji już od początku kadencji dochodziło do sporów. Pierwszy z nich dotyczył stanowiska przewodniczącego rady, na którym zasiadać chciał zarówno Dominik Jaśkowiec z PO, jak i Rafał Komarewicz z "Przyjaznego Krakowa". 

Doszło jednak do porozumienia - przez pierwsze 2,5 roku kadencji rady przewodniczącym miał być Jaśkowiec, a drugą Komarewicz. Razem ze zmianą przewodniczącego Nowoczesna miała otrzymać stanowisko wiceprzewodniczącego, ale tak się nie stało, co doprowadziło do kilkumiesięcznego sporu pomiędzy PO a radnymi prezydenta Krakowa dotyczącego dotrzymania umowy. 

Protesty w KazachstanieKazachstan. Ponad 2 600 żołnierzy z poradzieckiej ODKB tłumi zamieszki

W poniedziałek podczas sesji Rady Miasta jej przewodniczący Krakowa Dominik Jaśkowiec, który przez pewien czas był szefem krakowskiej Platformy, został odwołany ze swojego stanowiska. Jego urząd przejął radny Przyjaznego Krakowa Rafał Komarewicz, który jest też pełnomocnikiem regionalnym Polski 2050 Szymona Hołowni. Z partią związany jest od ponad roku.

Zmiana była możliwa dzięki poparciu PiS, Nowoczesnej i ludzi Jacka Majchrowskiego, co niektórzy komentatorzy polityczni odczytali jako powstanie koalicji PiS z partią Hołowni. Onet wskazuje jednak, że o trwałej koalicji czy "wspólnych politycznych interesach" mowy raczej być nie może mimo wspólnego głosowania. 

Donald Tusk o sytuacji w Krakowie: Zrobię wszystko, by powstała jedna lista opozycji

Jak informuje PAP, na który powołuje się Radio Opole, Donald Tusk odniósł się do utraty władzy w Krakowie. - Zrobię wszystko, by powstała jedna lista opozycji, a takie incydenty jak w Krakowie tego nie zmienią - powiedział we wtorek lider PO Donald Tusk. Dodał również, że ma nadzieję, "że to nie będzie wpływało na ogólną atmosferę w obozie opozycji i nie wpłynie na możliwość współpracy".

'Wiadomości' TVP"Wiadomości" robią co mogą, by wmówić, że inflacja to wina Tuska

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

- Zrobię wszystko, żeby powstała taka lista, która zwycięży w tych wyborach i która będzie w konsekwencji zdolna do utworzenia mocnego, zdecydowanego i kompetentnego rządu - zapewnił Tusk, cytowany przez PAP. - Takie incydenty jak ten w radzie miasta Krakowa, mojego podejścia nie zmienią - dodał szef PO.

Więcej o: