Warszawski sędzia zawieszony przez Izbę Dyscyplinarną na niejawnym posiedzeniu. Obniżono mu wynagrodzenie

Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Krzysztof Chmielewski został w środę zawieszony przez Izbę Dyscyplinarną, którą, jak przypomnijmy, Trybunał Sprawiedliwości UE uznaje za nielegalną i której działalność ograniczyła I prezes Sądu Najwyższego. Mimo to izba zdecydowała też o obniżeniu wynagrodzenia sędziego o 25 proc.

W połowie grudnia 2021 r. sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Krzysztof Chmielewski został na miesiąc zawieszony w obowiązkach za to, że zakwestionował decyzję nominata nowej Krajowej Rady Sądownictwa. O zawieszeniu Chmielewskiego zdecydował wiceprezes sądu Przemysław Radzik.

Sprawa trafiła następnie do nieuznawanej przez Sąd Najwyższy Izby Dyscyplinarnej, która odbyła w środę niejawne posiedzenie.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" przekazało tego dnia, "członkowie nielegalnej izby dyscyplinarnej sporządzili pismo w sprawie zawieszenia w czynnościach służbowych sędziego Krzysztofa Chmielewskiego i pozbawienia go 25 proc. wynagrodzenia".

Jak wyjaśniało stowarzyszenie, sędzia Krzysztof Chmielewski "orzekł, że neo-sędzia awansowana do tego sądu przez upolitycznioną neo-Krajową Radę Sądownictwa nie jest w istocie sędzią Sądu Okręgowego".

"Sędzia Chmielewski przytoczył orzeczenia polskiego Sądu Najwyższego i europejskich trybunałów i wskazał, że wybrana w pełni przez polityków Krajowa Rada Sądownictwa nie może legalnie powoływać sędziów" - przypomina "Iustitia".

Zobacz wideo Lex Czarnek ponownie w Sejmie. Wulgaryzmy podczas obrad Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży

TSUE: Polska ma zawiesić Izbę Dyscyplinarną

W październiku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nałożył na Polskę karę w wysokości miliona euro dziennie za niezawieszenie przepisów dot. uprawnień Izby Dyscyplinarnej. Jednocześnie wciąż obowiązuje zarządzenie I Prezes SN prof. Małgorzaty Manowskiej ograniczające pracę izby.

TSUE uznał w lipcu, że Polska, ustanawiając system odpowiedzialności obowiązujący sędziów Sądów Najwyższego i sądów powszechnych, uchybiła zobowiązaniom, które na niej ciążą na mocy unijnego prawa. Wskazał, że w związku z tym spoczywa na Polsce obowiązek "przyjęcia środków niezbędnych do tego, by uchybienie to ustało".

Sędzia Krzysztof ChmielewskiIzba Dyscyplinarna SN wciąż orzeka. Kolejny sędzia może zostać zawieszony

Trybunał stwierdził, że Izba Dyscyplinarna nie daje "pełnej rękojmi niezawisłości i bezstronności" i nie jest chroniona przed wpływami władzy ustawodawczej i wykonawczej. Wskazał też, że proces powoływania sędziów zależy w dużej mierze od KRS, której wiarygodność - jak podkreśla - "może budzić uzasadnione wątpliwości".

W tym samym miesiącu Europejski Trybunał Praw Człowieka ocenił m.in., że "rekomendacja kandydatów do powołania sędziego do Izby Dyscyplinarnej [...] została powierzona KRS, organowi, który nie miał wystarczających gwarancji niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej".

Izba Dyscyplinarna Izba Dyscyplinarna "podstępem" do likwidacji? Terlecki zabrał głos

ETPC dodał, że procedura powoływania sędziów "ujawnia nieuzasadniony wpływ władzy ustawodawczej i wykonawczej" i "podważając legitymację sądu złożonego z tak powołanych sędziów". Trybunał zaznaczył, że nieprawidłowości w procesie powoływania sędziów "naruszyły legitymację Izby Dyscyplinarnej", w związku z czym nie ma ona "atrybutów sądu", który jest "zgodny z prawem".

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki przekazał w grudniu, że projekt dotyczący zmian w wymiarze sprawiedliwości jest już gotowy. Reforma wymiaru sprawiedliwości ma dotyczyć między innymi likwidacji Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym, a także wprowadzenia nowego systemu dyscyplinowania sędziów.

Więcej o: