Zdarta płyta zastępcy Kamińskiego ws. Pegasusa. "Ściśle tajne", "działania zgodne z prawem". I potem znów

- Nie będę w żaden sposób w przestrzeni publicznej mówił o żadnych metodach pracy polskich służb - stwierdził w piątek w Polskim Radiu 24 wiceszef MSWiA Maciej Wąsik pytany o sprawę Pegasusa. Jak dodał, "nie ma nic dziwnego w tym, że służby na całym świecie kupują różnego typu sprzęt".

W ubiegłym tygodniu agencja Associated Press przekazała, że Krzysztof Brejza, polityk Platformy Obywatelskiej, był podsłuchiwany za pośrednictwem programu Pegasus. Agencja AP podała wcześniej, że śledzeni mieli być także prawnik Roman Giertych i prokuratorka Ewa Wrzosek.

"Sugestie, że polskie służby wykorzystują metody pracy operacyjnej do walki politycznej, są nieprawdziwe" - komentował w grudniu Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. "Nie informujemy również czy wobec konkretnych osób były stosowane metody kontroli operacyjnej" - podkreślał.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

O sprawę był pytany w piątek w Polskim Radiu 24 Maciej Wąsik, zastępca szefa MSWiA i ministra-koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego.

 - Mogę powiedzieć jedną rzecz: nie będę w żaden sposób, w przestrzeni publicznej mówił o żadnych metodach pracy polskich służb. Formy i metody, a także zainteresowanie operacyjne polskich służb są ściśle tajne - powiedział.

Niezależna prokurator Ewa Wrzosek podczas demonstracji wsparcia dla sędziego Piotra Gąciarka.Prokuratura nie sprawdzi, czy ktoś zhakował telefon Ewy Wrzosek

- Polskie służby działają zgodnie z polskim prawem i stosują kontrolę operacyjną zgodnie z polskim prawem pod nadzorem prokuratora generalnego i sądu, i wszędzie tam, gdzie stosują te najdalej posunięte metody pracy operacyjnej, czyli kontrolę operacyjną, mają stosowne zgody i działają pod nadzorem tych instytucji - dodał.

Zobacz wideo Tusk do Kukiza: Panie Pawle, ja właściwie nie mam żadnych wątpliwości, że pan także mógł być ofiarą podsłuchów

Maciej Wąsik o Pegasusie: Formy i metody ściśle tajne

Na uwagę prowadzącego, że według NIK istnieje faktura na zakup oprogramowania Pegasus, Wąsik stwierdził, że "służby dysponują różnego rodzaju sprzętem, który umożliwia im prowadzenie pracy operacyjnej i nie tylko pracy operacyjnej".

- Ten sprzęt oczywiście się kupuje i nie ma w tym nic zdrożnego, że służby kupiły takie urządzenie, i takie urządzenie i takie oprogramowanie, i takie oprogramowanie. Naprawdę służby na całym świecie kupują różnego typu sprzęt. Nie ma w tym nic dziwnego - zaznaczył wiceminister.

Marian BanaśBanaś: W 2019 roku znaleziono fakturę dotyczącą zakupu systemu Pegasus

Maciej Wąsik został poproszony także o komentarz do medialnych doniesień o tym, że rząd Izraela uniemożliwił m.in. Polsce sprzedaż aktualizacji Pegasusa.

- Nie wiem, o czym pan mówi. (...) Nie wiem, skąd ma pan taką wiedzę, ale bardzo proszę zapytać osoby, która pana poinformowała - odpowiedział wiceszef MSWiA. Dodał, że "nie będzie mówił na temat żadnych plotek, żadnych niepotwierdzonych informacji".

- Formy i metody pracy operacyjnej, które stosują służby, nie tylko w Polsce, ale i na świecie, są ściśle tajne - powtórzył.

Krzysztof Brejza podczas wystąpienia w SejmieEkspert: Ślady wskazujące na użycie Pegasusa są dobrze udokumentowane

Na pytanie o to, czy w związku ze sprawą Pegasusa "nie upadnie rząd PiS", Wąsik kolejny raz zapewnił, że "polskie służby działają zgodnie z obowiązującym prawem i na wszystkie zaawansowane działania operacyjne uzyskują stosowne zgody".

- Bez stosownych zgód tych działań nie ma - podkreślił. 

Więcej o: