Morawiecki na otwarciu autostrady składał kondolencje rodzinom ofiar epidemii. "Ogromnie smutne liczby"

Premier Mateusz Morawiecki złożył kondolencje wszystkim, którzy stracili bliskich w epidemii koronawirusa. Szef rządu podczas uroczystości otwarcia nowych odcinków autostrady A1 w Słostowicach koło Radomska zachęcał także do szczepień.

Premier powiedział, że epidemia wyjątkowo mocno dotyka Polskę. - Chcę przekazać wyrazy współczucia wszystkim rodzinom, bliskim, którzy stracili swoich najbliższych. Ta pandemia dotyka wszystkie kraje, ale kraje europejskie dotyka bardzo, bardzo mocno - mówił w Słostowicach Mateusz Morawiecki.

Szef rządu apelował także o udział w szczepieniach. Premier mówił, że jest to tarcza, która może nas uchronić przed epidemią. - Dzisiaj, wczoraj ogromnie smutne liczby. Tą tarczą jest system szczepień, który działa bardzo dobrze, trzeba z niego tylko skorzystać - powiedział Morawiecki.

Więcej informacji o epidemii koronawirusa znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Ponad 700 ofiar śmiertelnych, 75 proc. to niezaszczepieni

14 325 nowych zakażeń i 709 ofiar śmiertelnych - takie dane podało Ministerstwo Zdrowia w czwartek 30 grudnia. Tym samym od początku epidemii koronawirusem zakażonych zostało 4 094 608 osób, a 96 415 pacjentów z COVID-19 zmarło.

- My za każdym razem bardzo dokładnie analizujemy strukturę zgonów i coraz bardziej stabilne są te proporcje. To znaczy, że cały czas widzimy, że mniej więcej 75 proc. zgonów, czyli ponad 500 osób, to są osoby niezaszczepione. A wśród zaszczepionych ponad 70 proc. to są osoby obciążone wielochorobowością - powiedział w czwartek w Radiu ZET minister zdrowia.

Luzowanie obostrzeń na sylwestra

Choć w połowie grudnia weszły w życie nowe obostrzenia, które zakładają m.in. zamknięcie klubów i dyskotek, zakazy te nie będą obowiązywały w sylwestra. Imprezy w zamkniętych lokalach nocą z 31 grudnia na 1 stycznia muszą odbywać się w reżimie sanitarnym, z zachowaniem limitu gości do 100 osób.

- Społeczeństwo przygotowywało się do tych imprez zdecydowanie wcześniej i zamknięcie tego [klubów i dyskotek - red.] na jeden wieczór mogłoby spowodować duże konsekwencje gospodarcze. Stąd zdecydowaliśmy się na to, by sylwester był dniem wolnym od lockdownu - wyjaśniła w poniedziałek Olga Semeniuk na antenie Radia Zet. - Co nie oznacza, że lockdown w klubach tanecznych i dyskotekach nie będzie wydłużony o kolejne tygodnie - podkreśliła wiceministerka rozwoju i technologii.

Zobacz wideo Senator Jackowski o ustawach covidowych: Błędy zostały poczynione przez obie strony
Więcej o: