Miller o podpisie pod "lex TVN": Amerykanie mogą zablokować każde marzenie Dudy o dalszej karierze

- Na miejscu prezydenta zadałbym sobie pytanie, co ja mogę robić po tym, jak moja kadencja się zakończy. Jeżeli prezydent myśli o jakimś stanowisku międzynarodowym, to jeśli podpisze ustawę, Amerykanie są w stanie zablokować każde marzenie prezydenta na jakieś stanowisko - uważa były premier Leszek Miller. Po piątkowym głosowaniu w Sejmie los "lex TVN" jest teraz w rękach Andrzeja Dudy.

W piątek Sejm odrzucił uchwałę Senatu w sprawie nowelizacji ustawy medialnej. "Lex TVN" zakazuje posiadania udziałów większościowych w polskich mediach kapitałowi pochodzącymi spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Dotyczy to stacji TVN, która należy do amerykańskiego Discovery. Ustawa wymusiłaby zatem na Amerykanach, by sprzedali większościowy pakiet akcji w TVN.

Los "lex TVN" jest teraz w rękach Andrzeja Dudy. Z ustaleń Gazeta.pl wynika, że centrala Prawa i Sprawiedliwości ma nadzieję, że prezydent wyśle nowelizację do Trybunału Konstytucyjnego. W kuluarach krążą jednak także plotki, że ceną Dudy za podpis pod dokumentem jest głowa prezesa TVP Jacka Kurskiego.

Zobacz wideo Kapitulacja ws. TVN24? Śmiszek: W państwie PiS nic nie dzieje się przez przypadek

Więcej najnowszych informacji o "lex TVN" przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Do sprawy odniósł się na antenie Polsat News były premier Leszek Miller. - To jest zamach na TVN. Kaczyński i jego grupa nie znoszą mediów, które nie są pod ich kontrolą. Nie ma dnia, żeby wolne media nie informowały o kolejnych skandalach, wiec Kaczyński postanowił to zablokować, żeby takich informacji nie było - mówił.

Minister edukacji i nauki Przemysław CzarnekCzarnek nerwowo zareagował na pytanie o "lex TVN". "Sorry, litości"

W jego ocenie "nikt nie wierzy" w zapewnienia polityków PiS, że celem ustawy nie jest likwidacja TVN-u. Podkreślał, że jeżeli Amerykanie będą chcieli zmusić PiS do odstąpienia od tej sprawy, to mogą to zrobić.

- Na przykład poprzez nałożenie sankcji. Może być decyzja, że grupa polskich polityków z prezydentem na czele, nie będzie miała wjazdu do USA - tłumaczył. W jego ocenie jest to realny scenariusz.

Miller: Amerykanie są w stanie zablokować każde marzenie prezydenta

Leszek Miller zaznaczył, że prezydent powinien zawetować nowelizację. - Na miejscu prezydenta zadałbym sobie pytanie, co ja mogę robić po tym, jak moja kadencja się zakończy. Jeżeli prezydent myśli o jakimś stanowisku międzynarodowym, to jeśli podpisze ustawę, Amerykanie są w stanie zablokować każde marzenie prezydenta na jakieś stanowisko - stwierdził.

Protest przeciwko Lex TVN."Lex TVN". Ambasadorowie: Kolejny krok w oddalaniu Polski od Zachodu

- Natomiast jeżeli myśli o jakimś stanowisku w Polsce, to musi pamiętać, że przecież PiS nie będzie wiecznie rządził. Jeżeli przyjdzie nowa władza, to zostanie pan prezydent odesłany gdzieś w głębokie czeluści zapomnienia - dodał. 

Były premier zapowiedział, że weźmie udział w niedzielnych protestach ws. "lex TVN".

"Lex TVN"  w niedzielę protesty w całym kraju

W niedzielę po południu w wielu miastach zaplanowano manifestacje w obronie TVN i innych wolnych mediów. Główny protest odbędzie się w Warszawie pod hasłem "Wolne media, wolni ludzie, wolna Polska" o godzinie 19 na Krakowskim Przedmieściu przed Pałacem Prezydenckim.

Lista miast, w których odbędą się zgromadzenia, jest aktualizowana tutaj:

Więcej o: