Kaczyński z nową nagrodą "Gazety Polskiej". Naczelny: "Za romans z Polską". Prezes dziękował za co innego

Jarosław Kaczyński otrzymał już nagrodę człowieka roku "Gazety Polskiej", teraz nagrodzono go nowym wyróżnieniem - Laurem im. Maurycego Mochnackiego. Redaktor naczelny pisma mówił, że to nagroda za "romans z Polską", poświęcenie jej swojego życia, ale Jarosław Kaczyński w liście podziękował za wyróżnienie "za starania na rzecz bezpieczeństwa naszego kraju, a zwłaszcza jego wschodniej granicy".

W sobotę odbyła się gala 195-lecia "Gazety Polskiej", podczas której przyznawano nowe nagrody stworzone przez jej redakcję - Laury im. Maurycego Mochnackiego, współzałożyciela "GP". 195-lecie jest oczywiście nadużyciem. Gazeta o tym tytule była wydawana w latach 1826-1907, a później w latach 1929-1939 i to do jej tradycji chce nawiązywać Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny dzisiejszej "GP". Tytuł "Gazeta Polska" był wykorzystywany jeszcze przez wiele innych wydawnictw - ogólnopolskich, polonijnych i lokalnych. Gazeta Sakiewicza jest wydawana w różnych formach od 1993 roku, co potwierdza zresztą świętowane hucznie 25-lecie w 2018 roku. 

Pierwszą nagrodę gazety przyznano Lechowi i Jarosławowi Kaczyńskim. Redaktor naczelny wygłosił laudację, w której mówił, że nagroda jest przyznawana za "romans z Polską". - Mamy kilka życiorysów, również na tej sali, ludzi, którzy tak szczerze zakochali się w Polsce, że byli gotowi za nią iść do więzienia, poświęcić życie. I cały swój dorobek, karierę związać tylko i wyłącznie z Polską. Ale tego przykładu nie da się chyba powtórzyć w historii świata, żeby dwóch braci łącznie do utraty życia, do nieprawdopodobnego poniżania i szkalowania przez całe życie, poświęciło swoje życie Polsce. Nie ma wielu przykładów takiego zakochania się w Polsce w historii - mówił.

- Jeśli chcemy kogoś nagrodzić za służbę Polsce, to tych dwóch najbardziej - podsumował Sakiewicz. 

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl 

Jarosław Kaczyński nie pojawił się osobiście na gali, list z podziękowaniem za nagrodę odczytał Mariusz Błaszczak. Prezes PiS w liście podziękował za nagrodę przyznaną mu "za starania na rzecz bezpieczeństwa naszego kraju, a zwłaszcza jego wschodniej granicy". 

Pragnę z całego serca podziękować za to prestiżowe wyróżnienie oraz podkreślić, że stanowi ono dla mnie zobowiązanie od jeszcze bardziej wytężonej pracy dla Polski. Ale w tej pięknej nagrodzie widzę przede wszystkim szczególny wyraz wdzięczności dla wszystkich Funkcjonariuszy i Osób cywilnych, które w jakikolwiek sposób i w jakiejkolwiek formie wniosły swój wkład w obronę naszej wschodniej granicy. Dają one wspaniałe świadectwo patriotyzmu i ofiarnej służby Ojczyźnie

- napisał prezes PiS.

Podziękowania za wsparcie dla funkcjonariuszy i żołnierzy

Jak dodał, najszczersze podziękowania należą się też tym, którzy "w indywidualnym oddechu serca oraz w różnego rodzaju akcjach społecznych, w tym organizowanych przez Kluby Gazety Polskiej, okazują naszym Bohaterom znad wschodniej granicy wsparcie i solidarność oraz przesyłają Im wyrazy wdzięczności i szacunku". "Te Państwa starania cementują naszą wspólnotę, budują siłę państwa polskiego, która wyraża się także w gotowości zwykłych obywateli do obrony Ojczyzny" - dodał Kaczyński.

Laur im. Maurycego Mochnackiego za obronę granicy przyznano również zbiorczo funkcjonariuszom policji i Straży Granicznej oraz żołnierzom.

Więcej o: