Czy żona Mateusza Morawieckiego powinna ujawnić majątek? Polacy wypowiedzieli się w sondażu

65 proc. Polaków uważa, że Iwona Morawiecka powinna ujawnić swój majątek - wynika z najnowszego sondażu Kantar. Przypomnijmy, żona premiera miała zarobić miliony złotych na działkach kupionych od Kościoła.
Zobacz wideo Czy wybory mogą zostać sfałszowane? Pytamy posła Szczerbę

Jak wynika z sondażu Kantar przeprowadzonego dla "Faktów" TVN i TVN24, 65 proc. respondentów twierdzi, że żona premiera Mateusza Morawieckiego powinna ujawnić swój majątek (z czego 44 proc. uważają, że "zdecydowanie" powinna, a 21 proc., że "raczej" powinna). Przeciwnego zdania jest natomiast 27 proc. badanych. Z kolei 8 proc. ankietowanych nie wie, co myśleć w tej sprawie.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Rozłam w LewicyRozłam w Lewicy. "To się musiało w końcu wydarzyć", "Oddaj mandat" [KOMENTARZE]

Premier: Nie trzeba nic dodawać

Przypomnijmy, w 2019 roku "Gazeta Wyborcza" opublikowała artykuł na temat zakupu działek przez Mateusza i Iwonę Morawieckich. Teren we Wrocławiu miał zostać kupiony w 2002 roku od Kościoła za 700 tys. zł. Telewizja TVN24 dotarła do aktu notarialnego, z którego wynika, że 20 sierpnia 2021 roku Iwona Morawiecka sprzedała obie działki za 14,9 mln zł łącznie. 

We wtorek podczas konferencji prasowej do sprawy odniósł się Mateusz Morawiecki. - Do oświadczenia, które przedstawiła moja żona ws. działek, nie trzeba nic dodawać - powiedział premier. - Wszystkie transakcje odbyły się po cenach rynkowych. Na to są stosowne dokumenty, również dokumenty biegłych, którzy specjalizują się w wycenach, a do tych, którzy próbują zbijać na tym swój kapitał polityczny, mogę tylko skierować taką radę, żeby opierać się na faktach, a nie na swoich wyobrażeniach - dodał.

Sprawa działek żony premiera

Iwona Morawiecka odniosła się do doniesień w oświadczeniu przesłanym Polskiej Agencji Prasowej. Podkreśliła, że ziemia została kupiona po cenach rynkowych, zgodnie z prawem, co miały potwierdzić opinie dwóch różnych biegłych. Małżonka premiera przekazała także, że dziewięć lat temu Morawieccy wykupili 25 proc. terenu. "Bez tego wykupu samodzielne dysponowanie nieruchomością było niemożliwe. W związku z powyższym łączna cena zakupu (rok 2002 oraz 2012) oraz koszty (PCC, notarialne, inne) wyniosła około 2,6 mln złotych" - czytamy w oświadczeniu Iwony Morawieckiej, która zaznaczyła też, że w umowie sprzedaży znalazł się zapis zobowiązujący nowych właścicieli do nieodpłatnego przekazana Wrocławiowi części działki na budowę dróg i chodników. Jak wyjaśniał portal tvn24.pl, działka została kupiona w 2002 r. za 700 tys. zł, w międzyczasie jej część miała zostać sprzedana za 190 tys. zł. Później małżonka szefa rządu miała odkupić tę część za 1,9 mln zł. Stąd, według portalu, mowa o kwocie 2,6 mln zł.

Iwona Morawiecka potwierdziła, że cena sprzedaży wyniosła 14,9 mln zł, zaznaczając jednocześnie, że według ostatniej wyceny z 2019 roku działki były warte ok. 14 mln zł. "Na przestrzeni blisko dwudziestu lat cena nieruchomości w Polsce uległa zmianie. Zarówno w momencie zakupu jak i obecnie podczas sprzedaży, ceny transakcji odpowiadają wartościom rynkowym" - zaznaczyła żona Mateusza Morawieckiego.

Poseł Bartosz KownackiAfera mailowa. Kownacki o wiadomości, którą miał wysłać Dworczyk. "Niezwykle przykro"

Sondaż telefoniczny został zrealizowany przez Kantar w dniach 10-12 grudnia 2021 roku na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1000 osób powyżej 18. roku życia.

Więcej o: