Emocjonalne wystąpienie posłanki Lewicy. "Jest z nami Mejza czy go nie ma?". Witek stanęła w obronie

- Proszę o wyjaśnienie sprawy korupcji politycznej, bo oferowanie stanowisk rządowych w zamian za głosowanie nad budżetem czy kagańcem Czarnka to jest absolutny skandal - mówiła z mównicy sejmowej Anita Kucharska-Dziedzic, posłanka Lewicy.

Anita Kucharska-Dziedzic z Lewicy tuż po rozpoczęciu posiedzenia Sejmu zwróciła się z wnioskiem formalnym o zamknięcie obrad do czasu "przedstawienia przez panią marszałek i pana premiera Morawieckiego pełnej informacji z kim i w jakim trybie" proceduje Sejm. - Jest z nami Mejza czy go nie ma? Gdzie jest Mejza? Na urlopie od obowiązków poselskich? Bo na urlopie od nic nierobienia już jest, to wiemy - mówiła Kucharska-Dziedzic. 

Zobacz wideo Czy były sygnały, że zostanie wprowadzony stan wojenny? Janas: Mieliśmy swoje przecieki

Anita Kucharska-Dziedzic do Morawieckiego: Proszę o wyjaśnienie korupcji politycznej

Następnie zwróciła się do Mateusza Morawieckiego. - Proszę o wyjaśnienie sprawy korupcji politycznej, bo oferowanie stanowisk rządowych w zamian za głosowanie nad budżetem czy kagańcem Czarnka (chodzi o nowelizację prawa oświatowego - red.) to jest absolutny skandal - mówiła. 

Łukasz Mejza i Mateusz MorawieckiUrlop Mejzy? Za mało. Większość Polaków chce dymisji wiceministra sportu

Później Kucharska-Dziedzic pytała Witek, kiedy Mejza "złoży oświadczenie majątkowe". - Jakim cudem jest jedynym posłem, którego nie obowiązuje regulamin? Rzetelne, prawdzie oświadczenie majątkowe, informujące, skąd facet z długami ma ciężką kasę. 

Witek odpowiedziała, że posłanka "nie jest od tego, by mówić, które (oświadczenie majątkowe) jest poprawnie złożone, a które nie". - Od tego jest Komisja Etyki Poselskiej i CBA - powiedziała marszałkini Sejmu. - Złożyła pani nieregulaminowy wniosek. Na tym posiedzeniu Sejmu rozpatrujemy budżet, zgodnie z regulaminem, gdy rozpatrywany jest budżet, nie można zamknąć posiedzenia Sejmu - mówiła. 

Łukasz MejzaTerlecki o Łukaszu Mejzie: W gruncie rzeczy już jest odwołany

Projekt ustawy budżetowej na Sejmie

We wtorek o godz. 10 rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Sejmu, na którym odbędzie się między innymi drugie czytanie projektu przyszłorocznego budżetu. Projekt ustawy budżetowej zakłada, że dochody państwa wyniosą 481 miliardów złotych, a wydatki - 512 miliardów. Maksymalny deficyt powinien wynieść 30,9 miliarda złotych. Wzrost gospodarczy w przyszłym roku - wedle prognoz rządowych - ma wynieść 4,6 procent, a dług publiczny - 56,6 procent. 

Więcej o: