Ryszard Terlecki o Łukaszu Mejzie: W gruncie rzeczy już jest odwołany, tylko sam się odwołał

Polityczna przyszłość wiceministra sportu Łukasza Mejzy stoi pod znakiem zapytania po ostatnich publikacjach na temat działalności polityka przed objęciem poselskiego mandatu. Nie tylko posłowie opozycji, ale również niektórzy politycy Zjednoczonej Prawicy wyrażali zdziwienie, że Mejza nie został zdymisjonowany. Do sprawy odniósł się w poniedziałek w rozmowie z dziennikarzami wicemarszałek Ryszard Terlecki z PiS, który stwierdził, że Mejza "w gruncie rzeczy jest odwołany".

Wiceminister Łukasz Mejza poinformował w piątek na Twitterze, że zawiesza swój udział w pracach resortu sportu i turystyki. Wystąpił również do marszałkini Sejmu Elżbiety Witek z wnioskiem o urlop z wykonywania obowiązków poselskich.

Portal Wp.pl podał w listopadzie, że Łukasz Mejza jeszcze przed objęciem poselskiego mandatu, był prezesem i właścicielem spółki, która miała oferować chorym organizację za granicą terapii komórkami macierzystymi. Eksperci wskazują, że nie ma dowodów na skuteczność takiego leczenia. Łukasz Mejza podkreślał, że nie miał dochodów z tej działalności.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

"Po powzięciu informacji o wątpliwościach natury medycznej i moralnej dotyczących tej terapii, natychmiast wycofałem się z działalności firmy. W związku z tym nie tylko nie odniosłem najmniejszych korzyści majątkowych, ale poniosłem koszty finansowe. Zainwestowane środki potraktowałem jako własne straty" - przekazał w oświadczeniu przesłanym wówczas portalowi Gazeta.pl.

Zobacz wideo Czy poseł Mejza szantażuje Kaczyńskiego? Donald Tusk wyjaśnia

Ryszard Terlecki: W gruncie rzeczy Łukasz Mejza już jest odwołany

Część polityków, nie tylko opozycji, ale również obozu rządzącego, wskazywało, że w związku z wątpliwościami co do wcześniejszej działalności biznesowej, Łukasz Mejza powinien stracić stanowisko w Ministerstwie Sportu i Turystyki.

W poniedziałek sprawę Mejzy skomentował wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

- W gruncie rzeczy już jest odwołany, tylko sam się odwołał - powiedział, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Łukasz Mejza"Newsweek": PiS zlecił sondaż w sprawie Łukasza Mejzy

Minister sportu Kamil Bortniczuk przekonywał z kolei w weekend w rozmowie z TVN24, że "o przyszłości pana ministra Mejzy w rządzie będą decydowały efekty prac organów, które są powołane do tego, by badać te doniesienia medialne, które się pojawiły". Dodał, że nie wie, jakie są dalsze plany jego podwładnego.

Łukasz Mejza startował do Sejmu z list PSL. Poselski mandat objął w marcu 2021 r. po śmierci Jolanty Fedak. W październiku został wiceprezesem Partii Republikańskiej, niedługo potem został wiceministrem sportu.

Więcej o: