Donald Tusk ogłasza plan kontroli wyborów. "Wyznaczam zadanie dla szefów regionów PO"

Przewodniczący PO Donald Tusk w trakcie sobotniej rady krajowej partii nakazał szefom regionów ugrupowania wyznaczenie do końca lutego osób, które będą reprezentować partię w lokalach wyborczych. Zaznaczył, że plan ma na celu "zabezpieczenie przed fałszerstwem".

Lider PO Donald Tusk w trakcie sobotniej rady krajowej w Warszawie zdradził szczegóły planu związanego z kontrolą najbliższych wyborów parlamentarnych. O swoim zamiarze mówił już przed kilkoma miesiącami w trakcie Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie.

- Wyznaczam zadanie dla szefów regionów PO i to zadanie musi być wykonane do końca lutego, jest niezwykle wymagające. To jest zadanie, dzięki któremu przedstawiciel PO będzie bez wyjątku w każdej komisji wyborczej, czy jako przedstawiciel komitetu wyborczego, a jeśli losowanie wykaże, że nie mamy takiego przedstawiciela, to jako mąż zaufania - przekazał przewodniczący partii.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

- Potraktujcie to bardzo poważnie - dodał. Polityk zaznaczył, że skala przedsięwzięcia będzie spora. Oznacza to, że w samym woj. zachodniopomorskim trzeba będzie wskazać 1123 osoby, w woj. lubuskim 720, a na Śląsku ponad 2700 osób.

Donald Tusk"Nie chcę, żeby nam 'wywitkowali' wybory". Tusk chce zebrać 50 tys. osób

- Jestem po długich rozmowach z organizacjami pozarządowymi. Jak wiecie, obywatelska kontrola wyborów funkcjonuje, ale bez naszego silnego wsparcia nie damy rady zabezpieczyć przed fałszerstwem wyborów w każdym lokalu wyborczym, w każdej komisji - mówił Donald Tusk.

Przewodniczący PO wspomniał, że powstanie system stworzony wspólnie z Komitetem Obrony Demokracji. - System komputerowy i system połączeń, który umożliwi przedstawienie wyniku wyborów z dokładnością co do głosu w ciągu kilkunastu godzin po wyborach. Będziemy mieli udokumentowany zdjęciem wynik z każdego lokalu wyborczego - zapowiedział Tusk.

Zobacz wideo Czy chce Pan być znowu premierem? Tusk: Mogę, ale nie muszę być

Donald Tusk: Będzie siedem kongresów

Przewodniczący PO zaznaczył także, że celem partii jest wzmocnienie współpracy partii opozycyjnych.

 - Musimy starać się organizować wspólne działania, gdzie jest realna szansa osiągnięcia pewnego efektu. Będziemy np. wybierali członków Rady Polityki Pieniężnej. (...) To, co naprawdę musimy uzyskać, to to, by partie opozycyjne, demokratyczne w Senacie, bez zbędnego konfliktu, bez jakichś przetargów, jak najszybciej ustaliły te nazwiska - zaznaczył Tusk.

Rada krajowa POTusk: Dajmy znak, że nikt nie jest samotny. "Chwila ciszy" na radzie krajowej PO

Podkreślił, że wybór członków RPP "to też jest element walki z drożyzną". Dodał, że partie opozycyjne w Senacie powinny też wspólnie wpływać na decyzje w budżecie, m.in. "radykalnie ograniczyć wydatki na władzę".

Donald Tusk zapowiedział także organizację siedmiu kongresów, które mają wytyczać "plan na jutro".

- Będzie to plan PO i środowisk z nami związanych, na ten czas po zwycięstwie, w które głęboko wierzę. Pierwszy kongres poświęcony będzie "odpornej Polsce", nie mówię tylko o odporności na zarazę. Każdy z kongresów odbędzie się w innym województwie - zaznaczył.

Tusk zaapelował jednocześnie do partii opozycyjnych, by "szukać to, co łączy i co jest wspólne". - Zapomnijmy o tym, co może nas dzielić - mówił.

- Dzisiaj piekielnie istotna jest synergia. Nie wygramy wyborów, nie dokładając kolejnych bardzo istotnych elementów: trzeba poprosić obywateli o pomoc w kontroli wyborów, trzeba konsolidować samorządy. Trzeba nam współpracy - przekonywał z kolei prezydent Warszawy i wiceprzewodniczący PO Rafał Trzaskowski.

Izabela Leszczyna przedstawiła propozycje partii ws. budżetu

Posłanka PO i była wiceminister finansów Izabela Leszczyna przedstawiła propozycje partii dotyczące przyszłorocznego budżetu. - Musimy zmienić strukturę wydatków budżetowych, PO ma plan działania, plan skutecznej walki z drożyzną - zaznaczyła.

Jedna z propozycji PO to przekazanie 20 mld zł na walkę z nowotworami, chorobami kardiologicznymi, depresją, na pomoc psychiatryczną i psychologiczną dla dzieci i młodzieży. 10 mld zł miałoby być przekazanych na inwestycje w czystą energię.

PO chce także przesunięcia o co najmniej rok podniesienia podatków dla przedsiębiorców, w ramach tzw. Polskiego Ładu.

- Rząd musi zakończyć wreszcie konflikt z UE, wykonać rekomendacje Komisji Europejskiej, czyli naprawić klimat inwestycyjny poprzez zapewnienie niezależności sądom. Komisja Europejska powiedziała wprost: "musicie to zrobić, jeśli chcecie dostać pieniądze na Krajowy Plan Odbudowy" - podkreśliła Izabela Leszczyna.

Więcej o: